Mus czekoladowy

Mus czekoladowy

Nie mogę się sobie nadziwić, że dopiero niedawno odkryłam przepis na ten mus czekoladowy. Jest delikatny, puszysty, dosłownie rozpływa się w ustach. Jest po prostu prze-py-szny. Spróbujcie go zrobić chociaż raz, a na pewno nie będziecie żałować. Gwarantuję :) 

Składniki:

  • 225 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki brandy lub rumu
  • 4 łyżki wody
  • 30 g miękkiego masła
  • 3 duże jajka, osobno białka i żółtka
  • 40 g cukru
  • 125 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

W małym garnuszku umieścić czekoladę, alkohol, wodę i rozpuścić w kąpieli wodnej, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem.

W międzyczasie ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania dodając cukier.

Do masy czekoladowej po kolei wbijać zółtka, miskując na zmianę z połową masy z ubitych jajek, dla rozluźnienia.

W kolejnej miseczce ubić kremówkę. Ubitą dodać do masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Na koniec dodać resztę ubitych białek i delikatnie wymieszać.

Gotową masę włożyć do ok. 6-7 małych miseczek. Ja użyłam kokilek o średnicy 7,5 cm. Masy wystarczyło mi na 7 miseczek. Nakryć przezroczystą folią do żywności, wstawić do lodówki na przynajmniej 3 godziny przed podaniem.

Mus czekoladowy

Przepis zaczerpnięty z mojewypieki.com

Smacznego! :)

Pierś kurczaka z curry

Pierś z kurczaka z curry

Dla fanów curry (do których się zdecydowanie zaliczam). Dzięki mleczku kokosowemu potrawa nabiera egzotycznego i oryginalnego smaku i aromatu. Próbowałam kiedyś zrobić tego kurczaka bez mleczka kokosowego, ale przekonałam się, że z nim jest zdecydowanie lepszy. 

Składniki:

  • podwójna pierś z kurczaka
  • 2 cebule
  • 1 duży jogurt naturalny (400 g)
  • 3 łyżeczki curry
  • ok. 160 ml mleczka kokosowego
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • oliwa do smażenia

Piersi myjemy i kroimy w kostkę. Przygotowujemy marynatę – mieszamy jogurt z curry, papryką, solą i pieprzem (do smaku). Dokładnie mieszamy. Kurczaka wkładamy do miski z marynatą i odstawiamy na godzinę do lodówki.

Cebulę siekamy i smażymy na oliwie.

Dodajemy kurczaka z jogurtem i podsmażamy ok. 15 minut. Pod koniec smażenia dodajemy mleczko kokosowe. Mieszamy wszystko ze sobą i smażymy jeszcze przez ok. 5-10 minut.

Danie najlepiej smakuje z ryżem.

Smacznego! :)

Sałatka z kurczakiem i ziołami prowansalskimi

Sałatka z kurczakiem i ziołami prowansalskimi

Sałatka zawiera w sobie wszystko to, co bardzo lubię – makaron, kurczaka i czerwoną fasolę. Używam do niej zawsze makaronu w kształcie kokardek, bo wygląda wtedy wyjątkowo ładnie, a ja, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, jem w dużej części oczami ;-)

Składniki:

  • 150 g makaronu (kokardki, itd.)
  • 1 pierś z kurczaka (pojedyncza)
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 czerwona papryka
  • 1/2 opakowania ziół prowansalskich (można mniej)
  • majonez
  • sól, pieprz

Makaron ugotować al dente, przestudzić. Pierś kurczaka pokroić w kostkę, posolić, popieprzyć i podsmażyć na oliwie. Kukurydzę odsączyć z zalewy, czerwoną fasolę odsączyć i przepłukać pod wodą. Paprykę pokroić w kostkę. Wszystkie składniki połączyć ze sobą, dodać zioła, majonez (ja używam wymieszany w połowie z jogurtem naturalnym), doprawić solą i pieprzem. Przed podaniem schłodzić.

Przepis zaczerpnięty z siepieczeigotuje.blogspot.com

Smacznego! :)

Chleb drożdżowy

Chleb drożdżowy

Odkąd zaczęłam go piec, a piekę go już od kilku lat, właściwie rzadko się zdarza, żebym kupowała chleb w sklepie. Ten kupny w żaden sposób nie może się równać z tym domowym. Jest pyszny i co ważne, dokładnie wiemy, co jest w jego składzie. A przy tym cudowny zapach, który wypełnia cały dom i pajda jeszcze ciepłego chleba z masłem, to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Spróbujcie, a już nigdy nie sięgniecie po chleb ze sklepowej półki :-) 

Składniki (na standardową keksówkę):

  • 0,5 litra ciepłej wody, ale nie gorącej
  • 25 g świeżych drożdży (1/4 standardowej kostki)
  • 0,5 kg mąki (ja dodaję 300 g mąki pszennej i 200 g mąki orkiszowej, ale można robić dowolne mieszanki lub dać samą mąkę pszenną)
  • 0,5 łyżki soli
  • 2 czubate łyżki otrębów pszennych (lub płatków owsianych)
  • 2 czubate łyżki siemienia lnianego
  • 2 czubate łyżki ziaren, np. dyni, słonecznika, orzechów lub czegokolwiek do chrupania*
  • 1,5 łyżki oliwy
  • olej lub margaryna do wysmarowania foremki + bułka tarta do jej posypania
  • jajko do posmarowania chleba

*Wersja z suszonymi pomidorami:

W wersji z pomidorami, zamiast ziaren słonecznika, itp., dodajemy:

  • ok. 60 g suszonych pomidorów (ok. pół słoiczka suszonych pomidorów w oleju)
  • 1 cebulę
  • 1 łyżeczkę suszonej bazylii

Cebulę podsmażyć na 1 łyżeczce masła, dodać pokrojone drobno pomidory i przez chwilę razem smażyć. Dodać 1 łyżeczkę suszonej bazylii.

Przygotowanie:

Do dużej miski lub garnka wlewamy ciepłą wodę i rozpuszczamy w niej drożdże. Następnie wsypujemy mąkę, sól, otręby, siemię lniane, ziarna (lub pomidory z cebulą i bazylią w wersji z pomidorami) i wlewamy oliwę. Wszystko razem dobrze mieszamy (najlepiej ręką), przykrywamy czystym ręcznikiem kuchennym i odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce, żeby ciasto wyrosło. W tym czasie smarujemy foremkę do keksa tłuszczem i posypujemy bułką tartą.

Ustawiamy piekarnik na 220oC (grzanie góra-dół).

Jak ciasto nam już wyrośnie, to wlewamy je do foremki, smarujemy wierzch ciasta roztrzepanym jajkiem (wystarcza ok. połowa jajka) i posypujemy wierzch ziarnami (słonecznik, dynia itd.) lub tylko smarujemy jajkiem, jeżeli jest to chleb z pomidorami.

Chleb pieczemy 50 minut.

Po upieczeniu chleb od razu wyjmujemy z formy i pozostawiamy do wystygnięcia.

Chleb drożdżowy

Smacznego! :)

Tort – świnki w błocie

Tort - świnki w błocie

Obiecałam, że niedługo będą świnki i słowa dotrzymałam. Nie będę ukrywać, że ich wykonanie zajmuje trochę czasu, ale za to jaka satysfakcja, kiedy w końcu powstaje świnka ze słodkim ryjkiem, ogonkiem i uszami :-) Tort jest bardzo czekoladowy. Nadaje się na wiele okazji, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Widzieć minę obdarowanego – bezcenne. :-)

1. Lukier plastyczny

Pieczenie tortu należy zacząć od przygotowania lukru plastycznego do wykonania świnek.

Składniki:

  • 25 g glukozy
  • 175 g cukru pudru
  • 20 ml wody
  • 1 łyżeczka żelatyny spożywczej

Wodę zagotowujemy i przelewamy do sporego garnka (musi potem pomieścić też pozostałe składniki i mieć miejsce na energiczne mieszanie).

W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę, dokładnie mieszając. Gdy cała się rozpuści, dodajemy glukozę i stawiamy na najmniejszy ogień na gazie. Mieszamy, aż glukoza dokładnie się rozpuści (ale nie zagotuje!).

Dodajemy cukier puder, chwilę mieszamy, zestawiamy z gazu i dalej mieszamy, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

Gdy masa zaczyna być plastyczna, przekładamy ją na stolnicę i dalej zagniatamy ręcznie. Jeżeli jest zbyt sucha i składniki nie chcą się połączyć, można dodać parę kropel gorącej wody z czajnika (naprawdę po kilka kropel, bo cukier potrzebuje mało wody), jeżeli natomiast jest zbyt klejąca – dodajemy cukru pudru.

Na tym etapie dzielimy masę na mniejsze części i dodajemy odpowiednio barwniki. Ponownie zagniatamy do uzyskania jednolitego koloru. Najlepiej używać barwników w proszku, bo te w płynie za bardzo rozrzedzają masę.

Z tak przygotowanego lukru plastycznego formujemy świnki. Nos robimy ze spłaszczonej kulki, dziurki od nosa robimy za pomocą wykałaczki. Do oczu użyłam posypki cukrowej.

2. Biszkopt

Następnie przygotowujemy tort. Zaczynamy od upieczenia biszkoptu. Najlepszy przepis na biszkopt kakaowy znalazłam na stronie mojewypieki.com. Jest rewelacyjny.

Składniki (tortownica o średnicy 20-22 cm):

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
  • 1/3 szklanki kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta, by składniki się połączyły.

Tortownicę o średnicy 20 – 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 – 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia.

Wystudzony, przekroić na 3 blaty.

3. Masa do tortu

Następnie przygotowujemy masę do przełożenia tortu.

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady (60% kakao)
  • 250 ml śmietanki kremowej 30%
  • 2 łyżki brązowego cukru

Czekoladę połamać na kosteczki, włożyć do miski. W rondelku podgrzać śmietankę razem z cukrem, prawie do zagotowania. Przelać do miski z czekoladą, mieszać, aż czekolada całkowicie się roztopi i powstanie gładka masa. Tort przełożyć wystudzoną i gęstą masą i posmarować nią boki tortu.

4. Błoto

Na końcu przygotowujemy błoto, w którym będą się tarzać świnki.

Składniki:

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 5 łyżeczek jogurtu naturalnego

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, lekko studzimy i mieszamy z jogurtem naturalnym. Tak przygotowaną masą smarujemy wierzch tortu.

Tort - świnki w błocie

Na sam koniec posypujemy boki i częściowo wierzch tortu pokruszonymi ciastkami czekoladowymi, które mają udawać ziemię.

Wcześniej przygotowane świnki układamy na torcie w błocie.

Tort - świnki w błocie

Tort - świnki w błocie

Przepis zaczerpnięty z kilku źródeł:

lukier plastyczny: blogotowanie.blox.pl

biszkopt: mojewypieki.com

masa do tortu: kwestiasmaku.com

Smacznego! :)

Zupa meksykańska

Zupa meksykańska

Zupa w sam raz na nadchodzące chłodne dni – rozgrzewająca, aromatyczna i sycąca. Pełna przypraw, warzyw i kolorów. Dla mnie idealna. Naprawdę warto spróbować. 

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego (ja użyłam z indyka)
  • 2-3 duże cebule
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1-2 puszki pomidorów bez skórek lub przecier pomidorowy
  • przyprawy (sól, pieprz, papryka chilli, papryka słodka, bazylia, oregano)
  • serek topiony 2-3 trójkąciki

Zawartość puszek wraz z tzw. wodą wlać do garnka. Następnie dolać do garnka wodę, tak aby całość była rzadka. Przyprawić łyżeczką soli oraz pieprzu i gotować na wolnym ogniu.

W międzyczasie podsmażyć mięso mielone doprawione solą, pieprzem, papryką chilli i słodką papryką, bazylią i oregano. Ja użyłam mięsa mielonego z indyka, ale można użyć mięsa wieprzowego. Mielone wieprzowe lepiej się smaży, nie zbija się tak bardzo w kawałki, jak to jest w przypadku mięsa z indyka. Po chwili dodać do mięsa pokrojoną w kostkę cebulę, a po kilku minutach pokrojoną w kostkę paprykę. Całość podsmażać do momentu, gdy cebula wraz z papryką będą miękkie.

Następnie całość dodać do garnka i dodać wyciśnięty czosnek. Doprawić solą, pieprzem, chilli, papryką słodką, bazylią. Dolać wody, tak aby całość była rzadką zupą i zagotować. Dodać serki topione i mieszać, aż się całkowicie roztopią.

Przepis zaczerpnięty z fotoprzepis.pl

Smacznego! :)

Jabłka z kruszonką

 

Jabłka z kruszonką

Jesień od zawsze kojarzy mi się z dojrzałymi, pachnącymi jabłkami i cynamonem. Dlatego, jak tylko liście na drzewach zaczęły zmieniać kolor na żółty i czerwony, stwierdziłam, że czas w końcu przywitać jesień za pomocą tego pysznego deseru. Najlepiej smakuje na gorąco, zaraz po upieczeniu, polany waniliowym sosem. 

Składniki (przepis na małą formę 17 x 17 cm):

  • 80 dag twardych jabłek (4 duże)
  • 2 łyżki cukru (najlepiej brązowego)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki rodzynek
  • 3 łyżki rumu

Kruszonka:

  • 90 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • 1/2 cukru waniliowego

Sos waniliowy:

  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 żółtko

Rodzynki włożyć do miseczki, zalać rumem i odstawić.

Z mąki, cukru i masła zagnieść kruszonkę.

Jabłka (koniecznie twarde) obrać i pokroić w talarki. Ułożyć jedną warstwę jabłek w naczyniu żaroodpornym, posypać połową osączonych z rumu rodzynek, 1 łyżką cukru i połową cynamonu. Tym samym sposobem ułożyć 2 następne warstwy. Ostatnią warstwę posypać tylko kruszonką.

Piekarnik nagrzać do 160C. Naczynie wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 45 minut, aż do zrumienienia się kruszonki.

W czasie, kiedy jabłka są w piekarniku, przygotować sos waniliowy. Odlać kilka łyżek mleka i rozpuścić w nim mąkę ziemniaczaną. Pozostałe mleko zagotować wraz z żółtkiem i cukrem. Mleko cały czas należy mieszać, aż do zagotowania. Wtedy dodać mąkę ziemniaczaną wraz z mlekiem i mieszać do momentu, aż budyń będzie gęsty. Powstałym sosem waniliowym polewamy ciepłe jabłka.

Jabłka z kruszonką

Przepis zainspirowany przez Bidronę, którą zainspirowała jej własna siostra :)

Smacznego! :)

Bułeczki Caterpillar (gąsieniczki)

Bułeczki Caterpillar (gąsieniczki)

Na pierwszy rzut oka wydają się trudne do zrobienia, ale tak naprawdę ich wykonanie jest bardzo proste. Bułeczki sprawdzają się zarówno na imprezach, jak i podczas wypadów za miasto – obie wersje sprawdzone :-)

Składniki (na 8 bułek):

  • 200 ml ciepłego mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 18 g świeżych drożdży (lub 1 łyżka suszonych)
  • 1 łyżeczka soli
  • 20 g (30 ml) oleju roślinnego
  • 300 g mąki pszennej
  • 8 cienkich parówek
  • 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułek

Zrobić zaczyn: w 100 ml mleka rozpuścić drożdże, 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki. Przykryć i odstawić na ok. 20 minut w ciepłe miejsce. Mąkę przesiać, dodać sól, pozostałe letnie mleko, cukier i zaczyn. Wyrobić. Dodać olej i dobrze wyrobić, ciasto powinno być elastyczne i musi dobrze odchodzić od rąk, odstawić ciasto pod przykryciem w ciepłe miejsce na ok. 40 minut, aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 części, każda po ok. 70 g. Każdą kule rozwałkować na owalny placuszek i położyć na nim obraną z osłonki parówkę. Złożyć jak pieróg i zalepić brzegi, szczelnie przyciskając parówkę do ciasta. Rozciąć  w poprzek na 8 części, tylko w miejscu, w którym jest parówka, zostawiając zlepione ciasto nierozcięte. Potem zacząć rozkładanie – dolny kawałeczek kładziemy na lewą stronę, następny na prawą i tak na przemian.

Bułeczki Caterpillar (gąsieniczki)

Piekarnik nagrzać do 220C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej bułeczki. Przykryć czystą ściereczką i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Przed pieczeniem wierzch bułek posmarować jajkiem zmieszanym z mlekiem. Piec ok. 20 minut do uzyskania złotego koloru.

Smacznego! :)

Kanapka – świnka

Kanapka świnka

Nie będę zaprzeczać, że coś mnie ciągnie do świnek :-) Wcześniej prezentowałam już pyszne bułeczki w kształcie świnek, a dzisiaj kanapkę z czekoladą. Kanapka jest prosta, zabawna i czekoladowa – w sam raz coś dla dzieci albo dla tych nieco wyrośniętych wielbicieli czekolady. Mogę tylko obiecać, że świnki z pewnością pojawią się jeszcze u mnie i to już całkiem niedługo :-) 

Składniki:

  • 2 kawałki chleba tostowego
  • krem czekoladowy

ponadto:

przyrządy do wycinania kółek (3 różne rozmiary)

słomka do wycinania dziurek

mała torebka foliowa do rysowania elementów na śwince

Z chleba tostowego wycinamy 3 koła o różnej wielkości. Można użyć do tego specjalnych foremek do ciastek albo, tak jak ja, w przypadku posiadania tylko jednej sztuki, posłużyć się wszystkim, co mamy pod ręką. Największe koło wycięłam za pomocą szklanki, średnie za pomocą foremki do ciastek, a najmniejsze za pomocą nakrętki od oliwy z oliwek. Jak się nie ma, co się lubi… ;-) W najmniejszym kole wycinamy dziurki od nosa za pomocą słomki. Najmniejsze i średnie koło smarujemy kremem czekoladowym i łączymy wszystko ze sobą. Uszy wycinamy ze skórki od chleba tostowego. Trochę kremu czekoladowego wkładamy do małej plastikowej torebki, robimy dziurkę w narożniku i rysujemy śwince czekoladą usta, oczy i ogonek.

Kanapka świnka

Przepis zaczerpnięty z cutefoodforkids.com

Smacz-chrum-nego! :)

Makaron domowy z ragu

Makaron domowy z ragu

Wszystko, co zawiera w sobie pomidory, staje się od razu moim ulubionym. Pochłaniam je w ilości zdecydowanie przewyższającej średnią na jedną osobę. Dlatego, kiedy zobaczyłam ten przepis, od razu wiedziałam, że wypróbowanie go to tylko kwestia czasu. Nie mogłam przecież przejść obojętnie obok przepisu, który zawiera w sobie aż 4 puszki pomidorów. :-) 

Składniki (na 6 porcji):

  • Makaron:
    • ok. 600 g mąki
    • ok. 300 ml letniej wody
    • łyżeczka soli
  • Sos ragu:
    • 500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
    • 4 puszki (po 400 g) pomidorów
    • 3 gałązki rozmarynu
    • 2 liście laurowe
    • 4 ząbki czosnku
    • 3 łyżki octu balsamicznego
    • papryczka chili
    • 100 g startego parmezanu
    • oliwa z oliwek
    • sól i pieprz

Zmieszać mąkę i sól, dolewając wodę i zagniatać ciasto, by uzyskać elastyczną kulę. Rolować w dłoniach wałeczki. Rozgrzać oliwę, wrzucić posiekany czosnek i podsmażać przez kilka minut. Dodać posiekane chili, rozmaryn i liście laurowe. Wrzucić mięso i smażyć, aż zbrązowieje. Wlać pomidory. Doprawić octem balsamicznym, wymieszać, dusić pod przykryciem przez ok. 1-1,5 godziny. Makaron gotować, aż będzie miękki w środku. Ragu doprawić solą, pieprzem i posypać parmezanem. Podawać z ugotowanym makaronem.

Przepis zaczerpnięty z miesięcznika „Zwierciadło”

Smacznego! :)