Karkówka po cygańsku

Karkówka po cygańsku

Uwielbiam takie szybkie dania, które jeszcze do tego tak dobrze smakują. Największa trudność w przygotowaniu  polega na podsmażeniu mięsa. Później trzeba tylko pokroić surowe warzywa, zalać zimnym sosem, wstawić do piekarnika, a potem to już tylko wyjąć gotowe danie. :-) Mięsa wychodzi bardzo dużo, więc można przygotować karkówkę po cygańsku z połowy składników. Świetnie nadaje się na imprezy – przetestowałam to osobiście. Nie spędzimy dużo czasu w kuchni, a efekt na pewno zaskoczy gości. 

Składniki (na co najmniej 8 porcji):

  • 1-1,2 kg karkówki wieprzowej
  • 500 g pieczarek
  • 2 duże czerwone papryki
  • 6 średnich cebul
  • sól
  • pieprz
  • mąka pszenna do obtoczenia
  • olej do smażenia

Sos

  • 1 szklanka wody
  • 200 g koncentratu pomidorowego
  • pół szklanki pikantnego ketchupu
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki octu
  • 1 łyżka papryki w proszku słodkiej
  • sól
  • pieprz

Mięso pokroić na plastry ok. 1 cm. Posypać z obu stron solą i pieprzem, obtoczyć w mące, a następnie smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Mięso ma być jedynie podsmażone, a nie usmażone. Przygotowane mięso włożyć do dużego i głębokiego naczynia żaroodpornego.

Cebulę obrać, pokroić w piórka i rozłożyć na mięsie. Pieczarki umyć, pokroić w grubsze plastry i wyłożyć na cebulę. Paprykę pokroić w cienkie paski i wyłożyć na pieczarki. Całość lekko doprawić solą i pieprzem.

Wszystkie składniki na sos wymieszać w miseczce. Gotowym sosem zalać mięso i warzywa. Naczynie przykryć i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180º C (grzanie góra-dół) na 1,5 do 2 godzin. Po 1,5 godzinie sprawdzić, czy mięso jest już miękkie.

Smacznego! :)

Źródło: zmiksowani.pl

Sałatka z pieczonymi burakami i serem feta

W miniony piątek obchodziłam 5-lecie prowadzenia bloga. :-) Niby sporo czasu, ale czasami mam wrażenie, że trwa to już o wiele dłużej, może dlatego że sama przygoda z gotowaniem trwa już wiele lat. Pamiętam, że jako mała dziewczynka spotykałam się z moją przyjaciółką Karoliną, z którą mieszkałyśmy w tej samej kamienicy i uczyłyśmy się piec ciasta i gotować. Nie zawsze wszystko wychodziło, czasami babki zebry były krzywe albo wylewały się z foremki, ale zabawa była świetna i wspominam to miło do teraz. A dzisiaj proponuję Wam przepis na sałatkę – typowo jesienną, z pieczonymi, aromatycznymi burakami. Za przepis i pozwolenie na opublikowanie dziękuję Karolinie – tej samej, z którą przed wielu laty rozpoczynałam swoją przygodę z gotowaniem. :-) Jeżeli jesteście maniakami buraków tak jak ja, to musicie koniecznie ją wypróbować. Prosta w przygotowaniu, ma niewiele składników, a smakuje tak, że mogłabym zjeść takiej sałatki całą miskę od razu. Wszystko zależy oczywiście od preferencji. Na przykład mój M. bez żalu pozwala mi zjeść całą sałatkę, ale jemu buraki są obojętne i nie wzbudzają w nim takich uczuć jak we mnie. A to tylko działa na moją korzyść. Mam wszystko dla siebie ;-) Przygotowywałam też tę sałatkę z pęczakiem albo kaszą bulgur, ale jednak taka wersja bez kaszy bardziej mi odpowiada. 

Składniki:

  • 4 duże buraki (ok. 1,4 kg)
  • 1 ser feta (270 g)
  • 50 g ziaren słonecznika
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • czarny pieprz do smaku

Buraki umyć i pokroić w mniejsze cząstki. Pokrojone buraki skropić oliwą, zawinąć w folię aluminiową (można zawinąć po kilka buraków w jedynym pakunku) i wyłożyć na blachę do pieczenia. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200º C i piec ok. 1h i 10 minut. Długość pieczenia zależy od wielkości buraków. Po ok. 45 minutach należy sprawdzić, czy są miękkie. Po upieczeniu buraki wyjąć i pozostawić do ostudzenia. Następnie obrać je ze skórki i pokroić w kostkę.

Ziarna słonecznika wrzucić na rozgrzaną i suchą patelnię, zmniejszyć ogień i prażyć kilka minut, mieszając dość często, żeby się nam nie przypaliły. Ostudzić.

Do miski dodać buraki, pokrojony w kostkę ser feta, ziarna słonecznika uprażone na patelni, pokrojoną natkę pietruszki oraz pieprz do smaku. Soli nie trzeba już dodawać, ponieważ feta jest już wystarczająco słona. Wszystko razem wymieszać.

Smacznego! :)

Sernik z truskawkami

Sernik z truskawkami

Wszyscy, którzy mnie dobrze znają, wiedzą, że o wiele bardziej wolę konkretne jedzenie niż słodkie, ale dla sernika zawsze robię wyjątek. A zwłaszcza dla sernika, który na samej górze ma dużą ilość świeżych truskawek :-) Nie tylko pięknie wygląda, ale smakuje tak, że znika w dosłownie kilka chwil. Sernik jest pięknie równy i gładki dzięki temu, że jest pieczony w kąpieli wodnej. Koniecznie wypróbujcie, zanim skończy się sezon na te pyszne owoce. Równie dobrze smakuje z malinami.

Składniki (na tortownicę o średnicy 26 cm):

Spód:

  • 45 g masła
  • 35 g mąki pszennej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 80 g + 2 łyżki cukru
  • sól
  • skórka starta z 1/2 cytryny

Masa:

  • 900 g mielonego twarogu o pokojowej temperaturze (najlepszy jest z Piątnicy lub Wielunia)
  • 175 g śmietany kremówki 30%
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • 100 g + 220 g cukru

Dodatkowo:

  • 600 g truskawek (lub malin)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • masło do tortownicy

Spód i brzegi tortownicy posmarować masłem. Piekarnik rozgrzać do 175º C.

Spód sernika: mąkę pszenną wymieszać z 30 g mąki ziemniaczanej i proszkiem do pieczenia. Rozbić 4 jajka, oddzielić białka od żółtek. Żółtka ubijać mikserem 3 minuty. Potem dodać do nich 80 g cukru i szczyptę soli. Ubijać dalej 5 minut. Kiedy masa będzie puszysta i jasnokremowa, porcjami wsypywać wymieszane wcześniej sypkie składniki. Stopniowo wlać stopione masło. Dodać skórkę cytrynową. Białka ubić z 2 łyżkami cukru na sztywno i porcjami dodawać do ucieranego ciasta. Delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto wylać na spód przygotowanej formy. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut.

Masa serowa: około jednej czwartej mielonego twarogu wymieszać z 100 g cukru i 30 g mąki ziemniaczanej. Ucierać 3 minuty mikserem ustawionym na niskie obroty. Dodać resztę sera, 3 jajka i 220 g cukru. Mikser ustawić na najwyższe obroty. Dolać śmietanę, ucierać masę do momentu, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

Dwa duże kawałki folii aluminiowej ułożyć na krzyż na kuchennym blacie. Na środku postawić tortownicę z upieczonym spodem. Unieść wystające kawałki folii i dokładnie owinąć nimi brzeg tortownicy. Do tak przygotowanej formy nałożyć masę serową. Tortownicę ustawić w większym naczyniu żaroodpornym napełnionym wrzątkiem. Woda powinna sięgać do wysokości ok. 2,5 cm tortownicy. Jeśli nie mamy takiego dużego naczynia żaroodpornego, można również postawić tortownicę na głębokiej blaszce, która jest na wyposażeniu piekarnika. Całość wstawić do piekarnika. Piec godzinę. Po wyjęciu z piekarnika usunąć folię aluminiową i odstawić ciasto na godzinę do przestygnięcia. Potem przykryć je przezroczystą folią spożywczą i wstawić do lodówki na 4 godziny, a jeszcze lepiej na noc.

Truskawki (lub maliny) przebrać, opłukać, osuszyć na papierowym ręczniku. Zmiksować 200 g truskawek z cukrem pudrem i przetrzeć przez sitko. Tuż przed podaniem sernik polać musem truskawkowym i udekorować pozostałymi truskawkami przekrojonymi na połowę.

Smacznego! :)

Źródło: miesięcznik „Twój styl”

Sernik z truskawkami

Strogonow grzybowy (z boczniakami i pieczarkami)

Strogonow grzybowy (z boczniakami i pieczarkami)

Strogonow w wersji bezmięsnej – idealne i lekkie danie na ciepłe dni. Proste składniki, które bez problemu powinniście dostać w sklepie. A do tego danie szybko się przyrządza. Idealnie pasuje z ryżem, kaszą czy też z chlebem. Danie można na koniec posypać posiekaną zieloną pietruszką lub szalotką. Jeżeli lubicie boczniaki, to koniecznie wypróbujcie je też w wersji leczo – przepis znajdziecie tutaj.

Składniki (3-4 porcje):

  • 250 g boczniaków
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • olej do smażenia
  • 4 szalotki
  • 250 g pieczarek
  • 4 łyżki żubrówki (lub innej wódki)
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej lub dijon
  • 1/2 ogórka kiszonego, posiekanego
  • sól i czarny pieprz

Boczniaki pokroić w grube paski wzdłuż blaszek. W dużym rondlu rozgrzać olej, dodać boczniaki i smażyć przez 3-4 minuty, nie mieszając – mają być złociste i lekko chrupiące. Po tym czasie dodać sos sojowy i wsypać cukier, po czym intensywnie zamieszać i smażyć 2-3 minuty, do momentu, aż cały sos odparuje. Boczniaki wyjąć z rondla i przełożyć do miseczki.

Szalotki pokroić w półplasterki, pieczarki w ósemki. Do tego samego rondla wlać kilka łyżek oleju, rozgrzać go bardzo mocno i dodać pieczarki. Smażyć przez 2-3 minuty, również nie mieszając, a po tym czasie dodać szalotki. Smażyć kolejne 3-4 minuty, następnie wlać żubrówkę, zwiększyć ogień i czekać, aż alkohol odparuje.

Dodać pozostałe składniki (mleko, koncentrat, musztardę, ogórka i usmażone boczniaki). Doprawić solą i pieprzem. Delikatnie wymieszać i dusić pod przykryciem przez 5 minut.

Podawać z ryżem, chlebem lub kaszą gryczaną.

Źródło: miesięcznik „Kuchnia” 06/2017

Makaron z zielonymi szparagami i kurczakiem w sosie śmietanowym z gorgonzolą

Makaron z zielonymi szparagami i kurczakiem w sosie śmietanowym z gorgonzolą

Sezon na szparagi już się rozpoczął, warto więc skorzystać z tego krótkiego czasu, kiedy możemy się cieszyć ich niesamowitym smakiem. Dzisiaj proponuję Wam szybkie danie z prostych składników – zielone szparagi, kurczak, do tego aromatyczny ser gorgonzola i śmietanka. Dla mnie pycha. Spróbujcie :-)

Składniki (na 3 porcje):

  • 1 pierś z kurczaka
  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 1 średnia cebula
  • 150 g sera gorgonzola
  • 250 ml słodkiej śmietanki 12%
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia

Dodatkowo:

  • makaron tagliatelle

Szparagi umyć i obciąć twarde końcówki. Cebulę pokroić w drobną kostkę, podsmażyć na oliwie. Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka, usmażyć. Pod koniec smażenia dodać pokrojone w kilkucentymetrowe kawałki szparagi. Smażyć kilka minut do ich miękkości. Szparagi nie mają być zupełnie miękkie, tylko lekko twarde. Wszystko zalać śmietanką oraz wkruszyć ser. Gotować na wolnym ogniu do rozpuszczenia się sera. Doprawić solą i pieprzem.

Makaron ugotować al dente. Dodać do sosu, wymieszać. Podawać od razu.

Smacznego! :)

Sałata z parmezanem

Sałata z parmezanem

Przepis dostałam już kilka lat temu od mojej siostry (która twierdzi, że nie lubi gotować, ale moim zdaniem gotuje bardzo bardzo dobrze) i od tej pory jest to najczęściej pojawiający się u nas dodatek warzywny do obiadu. Mój M. powiedział, że powinnam ten przepis opatentować. Nie zrobię tego z prostego powodu, że przepis nie jest mój ;-) ale chętnie podzielę się z Wami przepisem na tę cudownie prostą i przepyszną sałatę. Wiem, że część z Was bardzo lubi zmieniać od razu przepisy, ale błagam, chociaż za pierwszym razem nic w nim nie zmieniajcie. Każdy składnik jest w nim ważny. W oryginalnej wersji użyta była sama rukola, ale nie każdy lubi jej ostry smak (chociaż ja osobiście uwielbiam), więc zazwyczaj używam mieszanki sałat. Parmezan często zastępuję tańszym, ale równie dobrym serem Dziugas albo Stary Olęder.

Składniki:

  • 1 opakowanie mieszanki sałat lub samej rukoli (ok. 150 g)
  • ok. 80 g parmezanu (w kawałku)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 płaska łyżeczka soli czosnkowo-ziołowej lub czosnkowej (użyłam z firmy Kotanyi)

Sałatę lub rukolę przesypać do miski, parmezan pokroić w cieniutkie plasterki/kawałki lub najlepiej zetrzeć za pomocą przyrządu do krojenia żółtego sera albo po prostu za pomocą obieraczki do warzyw. Sałatę z parmezanem doprawić oliwą, sokiem z cytryny i solą czosnkową lub czosnkowo-ziołową (koniecznie musi to być taka właśnie sól). Wszystko razem wymieszać. Podawać od razu.

Smacznego! :)

Sałata z parmezanem

Sałata z parmezanem

Ciasto czekoladowe z Bailey’s

Ciasto czekoladowe z Bailey's

Ciasto jest ciężkie, wilgotne, bardzo czekoladowe, z pyszną polewą o smaku Bailey’s. Gorzka czekolada sprawia, że nie jest bardzo słodkie. Jak dla mnie idealne ciasto do kawy. No i oczywiście najlepsze ciasto do świętowania Dnia św. Patryka. Im więcej dodatku irlandzkiego likieru, tym lepiej. A w tym cieście jest go naprawdę dużo. :-)

Składniki (tortownica o średnicy 20-21 cm):

  • 150 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 80 g cukru
  • 100 g jasnego brązowego cukru
  • 50 g kakao
  • 180 ml likieru Bailey’s
  • 170 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3 jajka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W garnuszku roztopić masło. Dodać czekoladę, oba cukry, przesiane kakao i likier. Wymieszać, cały czas lekko podgrzewając, aż czekolada się roztopi i wszystkie składniki połączą, mieszając od czasu do czasu. Odstawić na 5 minut do lekkiego przestudzenia.

Do osobnego naczynia przesiać mąkę pszenną, proszek, sól i sodę. Odłożyć.

W większym naczyniu umieścić jajka i lekko roztrzepać rózgą kuchenną, do połączenia (nie ubijamy na pianę!). Dodać lekko ciepłą miksturę czekoladową, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia. Dodać przesianą mąkę z proszkiem i sodą, wymieszać rózgą kuchenną, by nie było grudek.

Formę o średnicy 20-21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Do formy przelać ciasto.

Piec w temperaturze 160º C przez około 40-45 minut. Ciasto powinno być wypieczone, sprężyste przy dotyku, może popękać na powierzchni. Patyczek przy sprawdzaniu środka ciasta może być oblepiony i lekko mokry od czekolady, nie powinno być jednak na nim śladów surowego ciasta.

Wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce. Po wierzchu polać gęstniejącą polewą.

Polewa czekoladowa z Bailey’s:

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 50 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 50 ml likieru Bailey’s
  • 1 łyżeczka masła, w temperaturze pokojowej

W garnuszku umieścić śmietanę i likier, podgrzać do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odczekać minutę, wymieszać do połączenia się składników i uzyskania gładkiej konsystencji. Pod sam koniec wmieszać masło, następnie oblać polewą ciasto. Jeżeli polewa będzie za gęsta, dodać odrobinę śmietanki i wymieszać.

Smacznego :-)

Źródło: mojewypieki.com

Kuskus z kurczakiem i suszonymi owocami

Kuskus z kurczakiem i suszonymi owocami

Czasami warto czytać opakowania. :-) Przepis znalazłam na torebce od mielonej kurkumy i danie okazało się tak pyszne, że jedliśmy je już kilka razy w przeciągu ostatniego miesiąca. A do tego przygotowanie zajmuje mało czasu i jest bardzo proste. Zdecydowanie na stałe wpisuję do naszego menu. A Wam radzę koniecznie wypróbować. W oryginalnym przepisie do potrawy dodana jest też łyżka posiekanych liści kolendry, ale ja akurat za nią nie przepadam, więc nie dodałam.

Składniki:

  • 400 g piersi z kurczaka lub indyka
  • 100 g marynowanych pędów bambusa
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 2 średnie cebule
  • 80 g rodzynek
  • 80 g suszonych moreli
  • 4 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta imbiru w proszku
  • szczypta ostrej papryki
  • szczypta pieprzu czarnego mielonego
  • sól

Dodatkowo:

  • 150 g kaszy kuskus

Kurczaka (lub indyka) pokroić w kostkę, obsmażyć na oleju. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę i chwilę smażyć razem z mięsem. Dodać kurkumę, doprawić cynamonem, imbirem i papryką. Dodać rodzynki oraz pokrojone w paski suszone morele. Dusić kilka minut pod przykryciem (można dodać niewielką ilość wody). Następnie dodać pędy bambusa i wszystko zalać mleczkiem kokosowym. Wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Gotować razem jeszcze kilka minut.

Kaszę kuskus przygotować wg przepisu na opakowaniu. Wymieszać z przygotowaną potrawą przed samym podaniem.

Smacznego! :)

Źródło: przepis z opakowania produktu Kamis

Naleśniki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem feta

 Naleśniki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem feta

Uwielbiam naleśniki z wytrawnym nadzieniem. A same naleśniki lubię za to, że można je podawać na tysiące sposobów – na słodko (chociaż nie jest to mój ulubiony sposób jedzenia naleśników) i na słono – jeżeli chodzi o ten farsz, to ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Tym razem przygotowałam naleśniki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem feta, żeby kolejny raz się przekonać, że lata, kiedy nie jadłam szpinaku, to lata stracone. :-) 

Składniki (na 8 naleśników):

Ciasto naleśnikowe:

  • 300 g mąki
  • 2 jajka
  • 600 ml mleka
  • szczypta soli
  • olej do smażenia

Farsz:

  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 450 g mrożonego szpinaku
  • 1/2 słoiczka suszonych pomidorów (75 g)
  • 1/2 kostki sera feta (135 g)
  • 2 łyżki oleju z suszonych pomidorów
  • sól, pieprz

Sos pomidorowy:

  • 1 mała cebula
  • 250 ml passaty pomidorowej
  • 1/2 łyżeczki suszonej bazylii
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • oliwa z suszonych pomidorów do smażenia
  • sól, pieprz

Przygotować naleśniki. Jajka wbić do miski i zmiksować do połączenia, następnie dodać mąkę, szczyptę soli oraz wlać mleko i zmiksować wszystko razem do połączenia składników. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju i usmażyć naleśniki z obu stron do lekkiego zrumienienia. Z podanej porcji powinno wyjść 8 naleśników.

Przygotować farsz. Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na oleju z suszonych pomidorów, następnie dodać drobno posiekany czosnek i smażyć przez chwilę. Do cebuli i czosnku dodać szpinak (szpinaku nie rozmrażać). Smażyć razem kilkanaście minut. Następnie dodać pokrojone w kostkę suszone pomidory. Doprawić solą i pieprzem. Smażyć jeszcze razem kilka minut. Soli nie należy dawać za dużo, ponieważ na końcu dodamy jeszcze ser feta, który jest słony. Do przygotowanego farszu dodać pokrojony w kostkę ser feta. Wymieszać.

Przygotować sos. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Usmażyć ją na oliwie z suszonych pomidorów. Wlać passatę pomidorową. Dodać wszystkie przyprawy. Gotować ok. 10 minut pod przykryciem. Jeżeli wolicie jednolity sos, to pod koniec gotowania można wszystko razem zmiksować, ale nie jest to konieczne.

Na całą powierzchnię przygotowanych wcześniej naleśników nałożyć farsz szpinakowy. Każdy naleśnik zwinąć w rulon. Na dno większego naczynia do zapiekania wyłożyć kilka łyżek sosu pomidorowego, na to położyć zwinięte naleśniki z farszem. Wszystko posmarować pozostałym sosem pomidorowym.

Całość zapiekać ok. 20 minut w 180° C. Podawać gorące.

Smacznego! :)

 Naleśniki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem feta

Aromatyczne ciasto pomarańczowo-migdałowe

Aromatyczne ciasto pomarańczowo-migdałowe

W tym roku niestety udało mi się opublikować tylko jeden przepis świąteczny, ale zapraszam Was do przejrzenia przepisów bożonarodzeniowych, które są już od dawna na mojej stronie. A to ciasto jest wręcz idealne na święta Bożego Narodzenia. Pięknie pachnie pomarańczami i migdałami. I jest to kolejne ciasto, które przyrządza się bardzo szybko. Najdłużej zajmuje ugotowanie pomarańczy. Właśnie – czy kiedykolwiek w życiu gotowaliście pomarańczę? :-)

Przy okazji tego wpisu chciałam Wam wszystkim, kochani, życzyć, aby te święta były dla Was pełne rodzinnego ciepła, ale przede wszystkim życzę Wam odnalezienia prawdziwego sensu tych świąt. Żeby prezenty, do których kupna tak agresywnie zachęcają nas reklamy już od prawie dwóch miesięcy, nie stanowiły ich sensu. Bo te piękne święta to nie tony drogich prezentów, to nawet nie tony jedzenia, bo Boże Narodzenie to właśnie nic innego, tylko… Boże narodzenie. I to jest w tym wszystkim najważniejsze. Wszystkiego dobrego, kochani. :-)

Składniki (na tortownicę o średnicy 20 cm):

  • 1 średnia pomarańcza (polecam pomarańcze BIO, zwłaszcza, że będziemy używać też skórki)
  • 3 jajka
  • 250 g cukru
  • 200 g mielonych migdałów
  • 55 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Pomarańczę dokładnie myjemy i gotujemy w garnku (w całości) przez godzinę na granicy wrzenia.

Jajka ubijamy z cukrem, aż staną się puszyste i nabiorą jasnego koloru. Dodajemy mielone migdały, przesianą mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy. Pomarańczę kroimy na kawałki, usuwamy pestki i razem ze skórką miksujemy na purée. Purée pomarańczowe łączymy delikatnie z przygotowaną masą, przekładamy do małej formy tortowej wysmarowanej masłem. Pieczemy ok. 45 minut w 180° C (do suchego patyczka).

Wystudzone ciasto można polać przygotowanym lukrem.

Smacznego! :)

Aromatyczne ciasto pomarańczowo-migdałowe