Bez wątpienia mogę je nazwać świnkami szczęścia. Wywołują uśmiech na twarzy zarówno u dzieci, jak i dorosłych. :-) Przygotowanie ich jest trochę pracochłonne, ale efekt wynagradza każdą minutę spędzoną nad przyklejaniem świńskich ryjków i uszek.
Składniki na ciasto drożdżowe: