Słonecznikowiec z masą śmietanowo-krówkową

Połączenie rozpływającej się w ustach masy śmietanowo-krówkowej z chrupiącym i słodkim prażonym słonecznikiem jest dla mnie połączeniem idealnym. Ciasto jest proste w przygotowaniu, więc jestem pewna, że uda się nawet tym, którzy dopiero rozpoczynają swą przygodę z pieczeniem. Masa śmietanowo-krówkowa jest tak pyszna, że na pewno wykorzystam ją jeszcze przy innych ciastach. Jeżeli ciasto to będzie miało stać u Was dłużej na stole, to lepiej przygotować je ze śmietan-fixem lub z żelatyną, żeby masa była bardziej sztywna i dłużej wytrzymała. Do przechowywania w lodówce. 

Składniki na biszkopt (tortownica o średnicy 24-26 cm):

  • 5 średnich jajek
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki tortowej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki mleka

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż się rozpuści, po czym dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej i mleko i krótko zmiksować na małych obrotach. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do tortownicy (24 lub 26 cm średnicy) wyścielonej pergaminem tylko na spodzie. Piec w temperaturze 180º  C przez około 30-35 minut. Za pomocą patyczka sprawdzić, czy ciasto jest już upieczone.
Upieczony biszkopt pozostawić w formie na 10 minut, po czym „objechać” nożem naokoło, wyjąć na kratkę kuchenną lub stolnicę, zdjąć papier i pozostawić biszkopt do całkowitego wystygnięcia (spodem do góry).

Składniki na prażony słonecznik:

  • 150 g łuskanych pestek słonecznika
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka cukru

Masło rozpuścić z cukrem na patelni, dodać słonecznik i prażyć na złoty kolor, ciągle mieszając, aby się nie przypalił. Odstawić do wystygnięcia.

Składniki na masę:

  • 500 ml słodkiej śmietanki 36%
  • 200 g masy krówkowej

Mocno schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Dodawać po łyżce zimną masę krówkową, mieszając łyżką lub szpatułką. Śmietanka dość wolno łączy się z masą krówkową, więc trzeba mieć trochę cierpliwości, żeby się dobrze połączyła.

Upieczony biszkopt odwrócić i z górnej części biszkoptu zdjąć skórkę. Powinna łatwo odejść, ale jeżeli tak nie jest, to tak zostawić. Biszkopt przekroić na dwie równe części i przełożyć masą (ok. 3/4 całej porcji), resztę wyłożyć na wierzch. Posypać wystudzonym słonecznikiem, wciskając lekko w masę. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej 12 godzin.

Uwagi:

  1. Biszkopt dobrze jest upiec przynajmniej kilka godzin wcześniej – łatwiej będzie się przekrajał.
  2. Jeśli chcemy, aby masa śmietanowa była bardziej sztywna i stabilna, możemy ubić ją ze śmietan-fixem (2 torebki) lub dodać 2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny.
  3. Ciasto nie jest bardzo słodkie (chociaż dla mnie takie akurat), więc jeśli wolicie słodsze ciasta, to radzę do ciasta biszkoptowego (bo to ono jest właśnie mniej słodkie) dodać więcej cukru.

Smacznego! :-)

Źródło: arabeskawaniliowa.pl

Spaghetti z sosem z soczewicy à la bolognese

Kiedyś nie wyobrażałam sobie obiadu bez mięsa, a teraz, choć nadal je uwielbiam i nie zamierzam z niego zrezygnować, coraz częściej skłaniam się do ograniczania spożywanego mięsa. Wynika to z różnych powodów. Oprócz tych najbardziej oczywistych, a dotyczących traktowania zwierząt i sposobu ich hodowli, kolejnym powodem jest np. to, że takie jedzenie jest po prostu lżejsze i łatwiej przez nas trawione, ale też najzwyczajniej w świecie tańsze. Pieniądze, które ostatnio zostawiam u rzeźnika, są po prostu zatrważające. A soczewica jest tania i przede wszystkim zdrowa. A ten sos przyrządza się naprawdę szybko i łatwo. I smakuje wyśmienicie. Zwłaszcza, jak posypiecie całe danie na koniec świeżo startym parmezanem i posypiecie posiekaną bazylią. Godna konkurencja dla prawdziwego sosu bolońskiego. Pychota!

Składniki (na 4 porcje):

  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 średnie marchewki
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
  • 1,5 szklanki bulionu (można ew. wlać wodę)
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego (passaty)
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • przyprawy: sól, pieprz, 1/2 łyżeczki wędzonej papryki,  1/2 łyżeczki suszonego oregano, 1/2 łyżeczki suszonej bazylii
  • olej do smażenia

Dodatkowo:

  • makaron spaghetti
  • tarty parmezan (ok. 1 łyżka na porcję)
  • świeża bazylia do dekoracji

Cebulę posiekać i usmażyć na oleju, następnie dodać posiekane ząbki czosnku, chwilę przesmażyć i dodać starte na tarce marchewki (na grubych oczkach). Smażyć ok. 5 minut.

Do garnka dodać suchą soczewicę, wszystko wymieszać i smażyć przez ok. 2 minuty. Wlać gorący bulion lub ewentualnie wodę (z bulionem jest lepsze), przecier pomidorowy, koncentrat pomidorowy. Wszystko doprawić solą, pieprzem, papryką (koniecznie zaopatrzcie się w wędzoną, jeżeli jeszcze nie macie), oregano i bazylią.

Wszystko wymieszać. Zmniejszyć ogień na najmniejszy. Garnek przykryć i gotować pod przykryciem 30 minut. Kilka razy sos w międzyczasie zamieszać, ponieważ soczewica łatwo się przypala.

Makaron ugotować al dente według przepisu na opakowaniu. Wyłożyć na talerze, polać gorącym sosem, posypać tartym parmezanem i świeżą bazylią.

Smacznego! :-)

Zupa z pęczakiem i soczewicą

Aromatyczna i sycąca zupa w sam raz na zimowe popołudnia. Najlepsze źródło węglowodanów i białka połączone w tak dobrym daniu, jakim jest ta zupa. Proste składniki i wykonanie, smaczny i rozgrzewający efekt – to wszystko, co jest mi potrzebne, kiedy za oknem temperatura spada poniżej 0 stopni.

Składniki:

  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 łyżek kaszy pęczak
  • 2 liście laurowe
  • 1 średni korzeń pietruszki
  • 2 średnie ziemniaki
  • 2 średnie marchewki
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
  • 3 szklanki zmiksowanych świeżych pomidorów (można użyć passaty pomidorowej)
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka lubczyku
  • sól
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • olej rzepakowy lub masło klarowane do smażenia

Cebulę pokroić w drobną kostkę i usmażyć na oleju, dodać posiekany czosnek i jeszcze chwilę przesmażyć. Następnie wlać 1 litr gorącej wody. Dodać pęczak oraz liście laurowe. Gotować ok. 5 minut. Warzywa (korzeń pietruszki, ziemniaki i marchewkę) pokroić w kostkę i dodać do zupy. Dodać także soczewicę. Posolić do smaku. Gotować ok. 10 minut, aż warzywa będą miękkie.

Następnie dodać zmiksowane pomidory, doprawić papryką i ziołami. Wszystko gotować jeszcze razem ok. 5 minut. Doprawić jeszcze solą do smaku.

Zupę podawać posypaną natką pietruszki.

Uważajcie podczas podgrzewania zupy (należy ją często mieszać), ponieważ pęczak i soczewica łatwo się przypalają.

Smacznego! :-)

Źródło: Miesięcznik „Smaki życia”

Siekane kotleciki z kurczaka z pieczarkami i papryką

Przepis, o którym zapomniałam na kilka dobrych lat, a który wpadł mi ostatnio w ręce, kiedy przeglądałam swój dawny zeszyt z przepisami. Miła odmiana od zwykłych kotletów mielonych. Kotleciki z pewnością na długo powrócą do mojego menu. Kawałki kurczaka w połączeniu z pieczarkami, papryką i rozpływającym się serem. Przyjemność dla podniebienia.

Składniki (na 7 kotlecików):

  • 1 pierś z kurczaka (ok. 270 g)
  • 4-5 średnich pieczarek (40 g)
  • 1/2 średniej cebuli
  • 50 g żółtego sera
  • 1/4 czerwonej papryki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 jajko
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Cebulę pokroić w drobną kostkę. Wrzucić na rozgrzany olej i podsmażyć. Do cebuli dodać pokrojone w drobną kostkę pieczarki. Wszystko razem podsmażyć.

Żółty ser zetrzeć na tarce na dużych oczkach.

Paprykę pokroić w drobną kostkę.

Kurczaka pokroić w małą kostkę. Dodać do niego usmażoną cebulę z pieczarkami, żółty ser, paprykę, jajko, mąkę ziemniaczaną i posiekaną natkę pietruszki. Doprawić solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wymieszać.

Smażyć na rozgrzanym oleju nakładając przygotowane mięso łyżką (1 kopiasta łyżka na 1 kotlecik). Przewrócić na drugą stronę, gdy kotleciki się zrumienią.

Smakują równie dobrze na ciepło, jak i na zimno.

Smacznego! :-)

Sałatka warstwowa z brokułem i kurczakiem

Jeżeli nadal nie macie pomysłu na to, co przygotować na sylwestra, to ta sałatka na pewno zachwyci gości. Najlepiej podawać ją w szklanym naczyniu, bo wtedy ładnie widać poszczególne warstwy sałatki. Można ją też wymieszać przed podaniem, ale nie jest to konieczne dla smaku, a moim zdaniem o wiele lepiej prezentuje się podana warstwowo. Pamiętajcie, żeby brokuła gotować krótko – nie może być rozgotowany, tylko jędrny.

Składniki:

  • 1 brokuł
  • 4 średnie pomidory (ok. 500 g)
  • 1 duża pierś z kurczaka (ok. 360 g)
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 opakowanie sera typu feta (270 g)
  • duża garść płatków migdałów (ok. 50 g) lub innych nasion, np. słonecznika
  • sól, pieprz, papryka słodka w proszku
  • olej rzepakowy do smażenia

Na sos czosnkowy:

  • 3 czubate łyżki majonezu
  • 3 czubate łyżki jogurtu naturalnego
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 czubata łyżeczka ziół prowansalskich lub ziół do sałatek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Brokuł podzielić na mniejsze różyczki i ugotować w osolonej wodzie, tak żeby się nie rozpadał – był dość miękki, ale jędrny.

Filet z piersi kurczaka pokroić w kostkę, doprawić solą, pieprzem i słodką papryką. Usmażyć kurczaka na rozgrzanym oleju. Ostudzić.

Ser typu feta pokroić w kostkę.

Płatki migdałów podprażyć na suchej patelni.

Pomidory pokroić w kostkę.

Kukurydzę odsączyć z zalewy.

Przygotować sos czosnkowy. Czosnek drobno posiekać i dokładnie wymieszać z pozostałymi składnikami.

W szklanej misce ułożyć składniki według następującej kolejności: brokuł, pomidory, kurczak, kukurydza i ser feta. Wierzch sałatki polać sosem czosnkowym, a na samym końcu posypać uprażonymi migdałami.

Smacznego! :-)

Źródło: kulinarneprzeboje.pl

Piernik drożdżowy

Jeżeli nadal nie macie pomysłu, co upiec na Święta, a serniki i makowce wydają się Wam zbyt skomplikowane, to zachęcam do upieczenia tego prostego piernika drożdżowego przełożonego masą z kaszy manny i dżemem z czarnych porzeczek. Ciasto jest puszyste, wilgotne, słodkie, ale przełamane kwaśnym dżemem. I w odróżnieniu od klasycznych pierników tego akurat nie trzeba piec wcześniej, jest dobry od razu po przygotowaniu. Wbrew temu, że przepis wydaje się być długi, ciasto jest łatwe do przygotowania. Najlepiej przechowywać je w lodówce i wyjąć ok. 15 minut przed podaniem. Mam nadzieję, że będzie Wam smakować. :-)

Składniki:

Na ciasto (blacha o wymiarach 25 x 35 cm):

  • 100 gram drożdży
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka płynnego miodu
  • 1 szklanka oleju
  • 350 g mąki pszennej (2 szklanki)
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika (20 g)
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 7 jajek

Na masę z kaszy manny:

  • 3 szklanki mleka
  • 9 czubatych łyżek kaszy manny
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 250 g miękkiego masła

Na polewę czekoladową:

  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • 50 g gorzkiej czekolady

Ponadto:

  • słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (410 g)

Drożdże pokruszyć i wymieszać dokładnie z 2 łyżkami cukru. Odstawić na 10 minut, żeby zaczęły pracować.

Żółtka utrzeć przy pomocy miksera z pozostałym cukrem na puszystą i jasną masę, dodać drożdże i zmiksować. Następnie dodać pozostałe składniki: miód, olej, przyprawę do piernika oraz mąkę pszenną wymieszaną z sodą oczyszczoną. Wszystko razem dokładnie zmiksować. Białka ubić na sztywno i dodać do zmiksowanych składników. Delikatnie wymieszać już bez użycia miksera. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto podzielić na 3 równe części (najlepiej ciasto dokładnie zważyć) i każdą z części piec 15 minut w 180 stopniach C (grzanie góra-dół).

Można upiec jeden placek i przekroić na 3 części, jednak piernik musi być lekko mokry i delikatny, a taki właśnie wychodzi w 3 osobnych plackach. Jeżeli jest pieczony w jednej części, to aby dopiekł się w środku, musi spiec się wierzch, a wtedy ciasto nie jest już takie pulchne i smaczne.

Przygotować masę grysikową.

2 szklanki mleka zagotować z cukrem i ekstraktem waniliowym. W pozostałym mleku rozprowadzić kaszę mannę. Następnie wlać do gotującego się mleka i cały czas mieszając ugotować gęsty krem. Masa powinna być gęsta. Ugotowaną masę odstawić do całkowitego ostudzenia. Miękkie masło zmiksować na puch. Następnie dodawać po 1 łyżce masy z kaszy manny i cały czas miksując utrzeć gładki krem.

Pierwszy blat posmarować dżemem z czarnej porzeczki. Na to wyłożyć połowę masy z kaszy manny, przykryć drugim blatem. Posmarować go dżemem i masą z kaszy. Przykryć ostatnim blatem ciasta. 

Przygotować polewę.

Śmietankę mocno podgrzać, dodać posiekaną czekoladę, wymieszać. Chwilę pogotować na małym ogniu do zgęstnienia masy.

Całość polać polewą czekoladową.

Ciasto przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)

Źródło (z moimi zmianami): babeczka.zuzka.pl

Roladki schabowe z kapustą kiszoną i pieczarkami

Przepis dobry nie tylko na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Miękki schab otoczony chrupiącą panierką, a w środku dobrze doprawione nadzienie z kiszonej kapusty i pieczarek. To danie, które może bez problemu gościć na naszych stołach przez cały rok.

Składniki:

  • 5 średnich plastrów schabu – ok. 360g
  • 150g kapusty kiszonej
  • 150g pieczarek
  • 1 mała cebulka – ok. 45g
  • sól i pieprz do smaku
  • mąka pszenna do panierowania
  • 1-2 jajka do panierowania
  • bułka tarta do panierowania
  • olej rzepakowy lub masło klarowane do smażenia

Cebulę obrać, drobno posiekać, a następnie zeszklić na patelni na rozgrzanym oleju lub oliwie.

Pieczarki umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać do cebuli i podsmażyć do czasu, aż zmniejszą swoją objętość, a nadmiar płynu z grzybów odparuje.

Kapustę kiszoną odsączyć, drobno posiekać, a następnie zalać wrzątkiem i gotować przez ok. 25-35 minut, aż kapusta będzie miękka.

Pieczarki i cebulę, a następnie kapustę zmielić w maszynce do mielenia lub zmiksować za pomocą blendera. Ponownie wrzucić farsz na patelnię i podsmażyć do czasu, aż nadmiar płynów odparuje, a farsz stanie się odpowiednio zwarty. Na koniec doprawić do smaku solą i pieprzem.

Plastry schabu rozbić za pomocą tłuczka na cienkie kotlety. Oprószyć z obu stron solą i pieprzem. Farsz podzielić na 5 części. Nałożyć 1 porcję na 1 kotlet i ciasno zawinąć w rulon. Następnie otoczyć każdą roladkę w mące, rozbełtanym jajku, a na koniec w bułce tartej.

Smażyć roladki z każdej strony, na małym ogniu, na złoty kolor.

Pod koniec smażenia przykryć patelnię pokrywką i podusić mięso przez ok. 3-4 minuty.

Smacznego! :-)

Źródło: kulinarneprzeboje.pl

Proste placuszki bananowe

Najprostsze placuszki bananowe, bez dodatku proszku do pieczenia. Są delikatne i puszyste tylko dzięki dodaniu ubitych na sztywno białek. U nas w domu pojawiają się ostatnio co najmniej dwa razy w tygodniu, ponieważ są szybkie w przygotowaniu i naprawdę pyszne. Uwielbiane przez dzieci i dorosłych. 

Składniki (na ok. 16 placuszków):

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 2 banany
  • olej kokosowy do smażenia (lub olej rzepakowy)
  • szczypta soli

Opcjonalnie:

  • 3-4 łyżki wiórków kokosowych

Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.

Banany rozgniatamy na miazgę widelcem i łączymy z żółtkami. Dodajemy mąkę pszenną, mleko oraz wiórki kokosowe (opcjonalnie). Wszystko mieszamy na jednolitą masę.

Dodajemy ubite na sztywno białka i mieszamy delikatnie aż do połączenia składników.

Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy lub rzepakowy. Na każdy placuszek wylewamy 2 łyżki ciasta. Smażymy z dwóch stron na złocisty kolor. Olej dodajemy stale podczas smażenia, gdy tylko patelnia zrobi się sucha.

Placuszki można jeść np. z cukrem, dżemem, miodem czy z serkiem homogenizowanym wymieszanym z cukrem.

Smacznego! :-)

Źródło: trawkacytrynowa.pl

Pizza z indykiem, mozzarellą i rukolą

Sama się sobie dziwię, że przepis na pizzę pojawia się u mnie dopiero teraz. Pizzę robimy raz na jakiś czas, ale już od wielu lat, więc przepis jest bardzo dobrze sprawdzony. Podstawa – ciasto i sos – jest zawsze taka sama, a dodatki to pojawiają się na niej takie, na które mamy akurat ochotę i co jest dostępne w lodówce. Najważniejsze, żeby pizza nie była zbyt przeładowana, bo wtedy dobrze nie wyrośnie. Ciasto na pizzę powinno być dość cienkie, a samą pizzę powinno się piec w jak najwyższej temperaturze. Wiadomo, że pizza nigdy nie wyjdzie taka jak w pizzeriach z prawdziwego zdarzenia, chociażby dlatego, że nasze piekarniki nie osiągają tak wysokiej temperatury, ale to nie znaczy, że nie nie wyjdzie pyszna, a z własnego doświadczenia wiem, że w warunkach domowych wychodzi czasami nawet lepsza niż zamawiana w pizzerii. 

Składniki:

  • 200 g piersi z indyka
  • 1 czubata łyżeczka przyprawy do kurczaka lub gyros
  • 1 mozzarella (125 g)
  • 1 średni pomidor pokrojony w cienkie plasterki
  • 1/2 małej cebuli pokrojonej w cienkie piórka
  • 5 pomidorków koktajlowych
  • garść świeżej rukoli

Na sos:

  • 1/2 cebuli drobno pokrojonej
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 opakowania passaty pomidorowej (przecieru) (250 g)
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • sól, pieprz do smaku
  • oliwa

Na ciasto:

  • 7 g świeżych drożdży
  • 60 ml ciepłego mleka
  • 30 ml oliwy (lub oleju)
  • 330 g mąki pszennej (typ 550) lub specjalnej mąki do pizzy
  • 110 ml ciepłej wody
  • szczypta soli
  • szczypta cukru

Przygotować sos do pizzy.

Drobno pokrojoną cebulę usmażyć na oliwie. Następnie dodać czosnek i chwilkę przesmażyć. Dodać przecier pomidorowy oraz wszystkie przyprawy. Wszystko razem wymieszać i gotować pod przykryciem na małym ogniu, aż sos dość mocno zgęstnieje.

Przygotować ciasto.

Świeże drożdże rozrobić z ciepłym mlekiem i oliwą (lub olejem). Dodać mąkę i resztę składników. Ciasto wyrabiać dość długo (nawet 10 minut) na jednolitą masę. Włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć ręcznikiem kuchennym i zostawić do wyrośnięcia na 30-40 minut.

Przygotować pozostałe składniki.

Pierś z indyka pokroić w kostkę, wymieszać z przyprawą do kurczaka lub gyros i usmażyć na oliwie.

Pomidora pokroić w cienkie plasterki, cebulę w cienkie piórka, mozzarellę w plasterki.

Wyrośnięte ciasto na pizzę rozciągamy na blaszce (najlepiej tej dużej, która jest na wyposażeniu piekarnika) na prostokąt o wymiarach mniej więcej 35 x 27 cm. Ważne! Pizzy nigdy nie wałkujemy, tylko ją rozciągamy. Ciasto musi być dość cienkie. Blachy nie musimy wykładać papierem do pieczenia ani niczym smarować.

Rozciągnięte ciasto smarujemy przygotowanym sosem, zostawiając ok. 2 cm nieposmarowanego brzegu. Sosu można użyć trochę mniej niż przygotujemy, żeby ciasto nie było za wilgotne. Na sos nakładamy cienkie plasterki pomidora, usmażonego indyka, cebulę pokrojoną w cienkie piórka i mozzarellę.

Pizza powinna być pieczona w jak najwyższej temperaturze. Jeżeli mamy taką możliwość, to nastawiamy piekarnik na 250º C (grzanie góra-dół, na środkowej półce) i pieczemy wtedy ok. 7-8 minut. Jeżeli nasz piekarnik nie rozgrzewa się do takiej temperatury, to pieczemy w 210º C przez 12 minut.

Gotową pizzę wyciągamy z piekarnika, na wierzch kładziemy pokrojone w połówki pomidorki koktajlowe i posypujemy świeżą rukolą. Podajemy gorące.

Smacznego! :-)

Jabłkowo-cynamonowe ciasto z orzechami i migdałami

Mój przepis na idealny jesienny wieczór – wilgotne ciasto pełne orzechów i jabłek, kubek aromatycznej gorącej herbaty, dobra książka i ciepły kocyk, którym można się otulić w chłodne już wieczory. Sezon na jabłka i orzechy jest teraz w pełni. Zarówno pierwsze jak i drugie obrodziły w tym roku wyjątkowo, można więc to wykorzystać do przygotowania tego pysznego ciasta. Zawsze się udaje, wyrasta wysokie, pięknie pachnie podczas pieczenia i po wyjęciu z piekarnika. Jak dla mnie, idealne ciasto jesienne – z dużą ilością orzechów, jabłek i z dodatkiem aromatycznego cynamonu.

Składniki (na tortownicę o średnicy 25 cm):

  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 5 średnich jabłek
  • 2/3 szklanki oleju
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich
  • 50 g posiekanych migdałów

Jajka i cukier ubić mikserem na puszystą masę.

Mąkę przesiać i dodać do niej sodę, proszek do pieczenia i cynamon. Wymieszać. Dodawać łyżka po łyżce do jajek ubitych z cukrem. Miksować na wolnych obrotach aż do całkowitego połączenia.

Na koniec dodać obrane i pokrojone w kostkę jabłka, olej, posiekane orzechy oraz migdały. Migdały wcześniej sparzyć gorącą wodą i obrać ze skórki. Wszystko wymieszać łyżką.

Ciasto przelać do natłuszczonej tortownicy. Piec w 180 C ok. 50 minut. Przed wyjęciem należy nakłuć ciasto patyczkiem i sprawdzić, czy patyczek jest suchy – wtedy ciasto jest gotowe. W zależności od wielkości jabłek pieczenie może się wydłużyć nawet o 10 minut.

Smacznego! :-)