Makaron chiński z sosem sojowym

Makaron chiński z sosem sojowym

Przepis dostałam kiedyś od koleżanki z pracy, niestety nie pamiętam już, z jakiej strony on pochodzi, ale wiem jedno, że wracałam do niego już wiele razy, co znaczy, że jest naprawdę pyszny. Świetny pomysł na obiad, ale też na nastrojową kolację we dwoje (większa liczba osób też jest dozwolona) :-) 

Składniki (na 4 porcje):

  • 2 piersi z kurczaka
  • 1/2 butelki sosu sojowego
  • 500 g pieczarek
  • 2 papryki
  • 2 cebule
  • 1/2-1 słoika pędów bambusa
  • kilka sztuk grzybków mun
  • 1-2 papryczki chilli (w zależności od preferencji i ostrości, ale bez też jest smaczne)
  • makaron chiński ryżowy
  • oliwa z oliwek

Piersi z kurczaka pokroić w małe kawałki, zalać sosem sojowym i wstawić do lodówki na 1-2 godziny.

Cebulę podsmażyć na oliwie z oliwek, dodać pokrojone w paseczki pieczarki, smażyć razem z cebulą. Dodać paprykę pokrojoną w paski, pędy bambusa oraz przygotowane wcześniej grzybki mun i poszatkowaną na drobne kawałeczki papryczkę chilli.

W tym samym czasie na drugiej patelni usmażyć kurczaka (na patelnię wyłożyć kurczaka z sosem sojowym, w którym się marynował). Usmażonego kurczaka dodać do warzyw. Wszystko dusić razem, aż warzywa będą miękkie. Doprawić sosem sojowym, jeżeli to konieczne.

Na koniec do warzyw dodać ugotowany makaron, całość wymieszać.

Smacznego! :)

Myszka serowa

Myszka serowa

Dla fanów małych zwierzątek :-) Od kiedy ją zrobiłam, wiedziałam, że już nigdy więcej nie będę potrafiła zjeść sera topionego w normalnej postaci ;-) Świetny pomysł na zabawę z dziećmi (wypróbowany!), a także na zaskakującą i zabawną przekąskę na imprezę.

Składniki:

  • krakersy
  • ser topiony trójkąciki
  • uszy – cienka parówka, najlepiej taka mniejsza, np. cielęca. Za pierwszym razem zrobiłam uszy z normalnej cienkiej parówki i były takie duże, że miałam wrażenie, że mysz mi zaraz odleci :-)
  • nos – czarny pieprz w całości (można użyć także np. ziela angielskiego, kawałka czarnej oliwki, itd.)
  • oczy – można użyć czarnego sezamu, mniejszych kulek czarnego pieprzu, itd. Ja użyłam ozdobnych czarnych kuleczek cukrowych do ciastek, ale po dłuższym czasie zaczynają się topić i mysz wygląda, jakby jej się tusz do oczu rozmazał :-)
  • ogon – szczypiorek, można też użyć kawałka pora i co tylko wyobraźnia Wam podsunie.

Przepis zaczerpnięty z cutefoodforkids.com

Smacznego! :)

Makaron z cukinią i suszonymi pomidorami

Makaron z cukinią i suszonymi pomidorami

Za oknem zimno, a mi marzy się upał. Zanim jednak wróci do nas lato, muszę się pocieszać słoneczną Italią na talerzu. Makaron, cukinia, suszone pomidory i parmezan – tylko tyle i aż tyle. Pełnia smaku w prostych składnikach.

Składniki (na 3-4 osoby):

  • 1 średnia cukinia zielona (ok. 500 g)
  • ok. 10 suszonych pomidorów w oliwie
  • makaron spaghetti (ok. 400 g)
  • 2 małe cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek (ja użyłam oliwy z suszonych pomidorów)
  • sól, pieprz
  • parmezan do posypania

Makaron z cukinią i suszonymi pomidorami

Makaron ugotować al dente.

Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na oleju. Ja wykorzystałam do tego olej z pomidorów. Polecam ten sposób. Nadaje on intensywnego aromatu i smaku. Do cebuli dodać czosnek i razem podsmażyć przez chwilę, żeby czosnek nam się nie przypalił. Dodać pokrojoną w cienkie plasterki cukinię i smażyć do momentu, aż cukinia zmięknie, ale nadal będzie chrupiąca. Dodać pokrojone w paski suszone pomidory. Zdjąć z ognia, dodać ugotowany makaron i wymieszać. Wykładać na talerze, posypać startym parmezanem.

Makaron z cukinią i suszonymi pomidorami

Smacznego! :)

Zupa krem z brokułów

Zupa krem z brokułów

Lubię zupy kremy, bo są takie… hmm… jakby to nazwać… kremowe! :-) Zupa jest delikatna, aksamitna, przepyszna i co najważniejsze ekspresowa. Lubię ją tak bardzo, że czasami zjadam na zimno, bo nie mogę się doczekać, aż się w końcu podgrzeje :-)

Składniki:

  • 1 brokuł
  • ok. 1/2 opakowania sera feta
  • 1 litr wywaru warzywnego lub 2 kostki rosołowe rozpuszczone w 1 litrze wody
  • sól, pieprz

Zagotować wywar warzywny lub bulion z kostek rosołowych. Brokuła podzielić na różyczki i ugotować w bulionie. Ugotowanego brokuła zmiksować blenderem, dodać do niego pokrojony w kostkę ser feta i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiego kremu. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Należy uważać z dodawaniem soli, ponieważ sera feta jest już sam w sobie słony.

Do zupy można dodać również 1/2 puszki zielonego groszku i zmiksować ze wszystkimi składnikami. Zupa jest równie pyszna, ale mniej kremowa.

Smacznego! :)

Mus czekoladowy

Mus czekoladowy

Nie mogę się sobie nadziwić, że dopiero niedawno odkryłam przepis na ten mus czekoladowy. Jest delikatny, puszysty, dosłownie rozpływa się w ustach. Jest po prostu prze-py-szny. Spróbujcie go zrobić chociaż raz, a na pewno nie będziecie żałować. Gwarantuję :) 

Składniki:

  • 225 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki brandy lub rumu
  • 4 łyżki wody
  • 30 g miękkiego masła
  • 3 duże jajka, osobno białka i żółtka
  • 40 g cukru
  • 125 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

W małym garnuszku umieścić czekoladę, alkohol, wodę i rozpuścić w kąpieli wodnej, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem.

W międzyczasie ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania dodając cukier.

Do masy czekoladowej po kolei wbijać zółtka, miskując na zmianę z połową masy z ubitych jajek, dla rozluźnienia.

W kolejnej miseczce ubić kremówkę. Ubitą dodać do masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Na koniec dodać resztę ubitych białek i delikatnie wymieszać.

Gotową masę włożyć do ok. 6-7 małych miseczek. Ja użyłam kokilek o średnicy 7,5 cm. Masy wystarczyło mi na 7 miseczek. Nakryć przezroczystą folią do żywności, wstawić do lodówki na przynajmniej 3 godziny przed podaniem.

Mus czekoladowy

Przepis zaczerpnięty z mojewypieki.com

Smacznego! :)

Pierś kurczaka z curry

Pierś z kurczaka z curry

Dla fanów curry (do których się zdecydowanie zaliczam). Dzięki mleczku kokosowemu potrawa nabiera egzotycznego i oryginalnego smaku i aromatu. Próbowałam kiedyś zrobić tego kurczaka bez mleczka kokosowego, ale przekonałam się, że z nim jest zdecydowanie lepszy. 

Składniki:

  • podwójna pierś z kurczaka
  • 2 cebule
  • 1 duży jogurt naturalny (400 g)
  • 3 łyżeczki curry
  • ok. 160 ml mleczka kokosowego
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • oliwa do smażenia

Piersi myjemy i kroimy w kostkę. Przygotowujemy marynatę – mieszamy jogurt z curry, papryką, solą i pieprzem (do smaku). Dokładnie mieszamy. Kurczaka wkładamy do miski z marynatą i odstawiamy na godzinę do lodówki.

Cebulę siekamy i smażymy na oliwie.

Dodajemy kurczaka z jogurtem i podsmażamy ok. 15 minut. Pod koniec smażenia dodajemy mleczko kokosowe. Mieszamy wszystko ze sobą i smażymy jeszcze przez ok. 5-10 minut.

Danie najlepiej smakuje z ryżem.

Smacznego! :)

Sałatka z kurczakiem i ziołami prowansalskimi

Sałatka z kurczakiem i ziołami prowansalskimi

Sałatka zawiera w sobie wszystko to, co bardzo lubię – makaron, kurczaka i czerwoną fasolę. Używam do niej zawsze makaronu w kształcie kokardek, bo wygląda wtedy wyjątkowo ładnie, a ja, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, jem w dużej części oczami ;-)

Składniki:

  • 150 g makaronu (kokardki, itd.)
  • 1 pierś z kurczaka (pojedyncza)
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 czerwona papryka
  • 1/2 opakowania ziół prowansalskich (można mniej)
  • majonez
  • sól, pieprz

Makaron ugotować al dente, przestudzić. Pierś kurczaka pokroić w kostkę, posolić, popieprzyć i podsmażyć na oliwie. Kukurydzę odsączyć z zalewy, czerwoną fasolę odsączyć i przepłukać pod wodą. Paprykę pokroić w kostkę. Wszystkie składniki połączyć ze sobą, dodać zioła, majonez (ja używam wymieszany w połowie z jogurtem naturalnym), doprawić solą i pieprzem. Przed podaniem schłodzić.

Przepis zaczerpnięty z siepieczeigotuje.blogspot.com

Smacznego! :)

Chleb drożdżowy

Chleb drożdżowy

Odkąd zaczęłam go piec, a piekę go już od kilku lat, właściwie rzadko się zdarza, żebym kupowała chleb w sklepie. Ten kupny w żaden sposób nie może się równać z tym domowym. Jest pyszny i co ważne, dokładnie wiemy, co jest w jego składzie. A przy tym cudowny zapach, który wypełnia cały dom i pajda jeszcze ciepłego chleba z masłem, to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Spróbujcie, a już nigdy nie sięgniecie po chleb ze sklepowej półki :-) 

Składniki (na standardową keksówkę):

  • 0,5 litra ciepłej wody, ale nie gorącej
  • 25 g świeżych drożdży (1/4 standardowej kostki)
  • 0,5 kg mąki (ja dodaję 300 g mąki pszennej i 200 g mąki orkiszowej, ale można robić dowolne mieszanki lub dać samą mąkę pszenną)
  • 0,5 łyżki soli
  • 2 czubate łyżki otrębów pszennych (lub płatków owsianych)
  • 2 czubate łyżki siemienia lnianego
  • 2 czubate łyżki ziaren, np. dyni, słonecznika, orzechów lub czegokolwiek do chrupania*
  • 1,5 łyżki oliwy
  • olej lub margaryna do wysmarowania foremki + bułka tarta do jej posypania
  • jajko do posmarowania chleba

*Wersja z suszonymi pomidorami:

W wersji z pomidorami, zamiast ziaren słonecznika, itp., dodajemy:

  • ok. 60 g suszonych pomidorów (ok. pół słoiczka suszonych pomidorów w oleju)
  • 1 cebulę
  • 1 łyżeczkę suszonej bazylii

Cebulę podsmażyć na 1 łyżeczce masła, dodać pokrojone drobno pomidory i przez chwilę razem smażyć. Dodać 1 łyżeczkę suszonej bazylii.

Przygotowanie:

Do dużej miski lub garnka wlewamy ciepłą wodę i rozpuszczamy w niej drożdże. Następnie wsypujemy mąkę, sól, otręby, siemię lniane, ziarna (lub pomidory z cebulą i bazylią w wersji z pomidorami) i wlewamy oliwę. Wszystko razem dobrze mieszamy (najlepiej ręką), przykrywamy czystym ręcznikiem kuchennym i odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce, żeby ciasto wyrosło. W tym czasie smarujemy foremkę do keksa tłuszczem i posypujemy bułką tartą.

Ustawiamy piekarnik na 220oC (grzanie góra-dół).

Jak ciasto nam już wyrośnie, to wlewamy je do foremki, smarujemy wierzch ciasta roztrzepanym jajkiem (wystarcza ok. połowa jajka) i posypujemy wierzch ziarnami (słonecznik, dynia itd.) lub tylko smarujemy jajkiem, jeżeli jest to chleb z pomidorami.

Chleb pieczemy 50 minut.

Po upieczeniu chleb od razu wyjmujemy z formy i pozostawiamy do wystygnięcia.

Chleb drożdżowy

Smacznego! :)

Tort – świnki w błocie

Tort - świnki w błocie

Obiecałam, że niedługo będą świnki i słowa dotrzymałam. Nie będę ukrywać, że ich wykonanie zajmuje trochę czasu, ale za to jaka satysfakcja, kiedy w końcu powstaje świnka ze słodkim ryjkiem, ogonkiem i uszami :-) Tort jest bardzo czekoladowy. Nadaje się na wiele okazji, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Widzieć minę obdarowanego – bezcenne. :-)

1. Lukier plastyczny

Pieczenie tortu należy zacząć od przygotowania lukru plastycznego do wykonania świnek.

Składniki:

  • 25 g glukozy
  • 175 g cukru pudru
  • 20 ml wody
  • 1 łyżeczka żelatyny spożywczej

Wodę zagotowujemy i przelewamy do sporego garnka (musi potem pomieścić też pozostałe składniki i mieć miejsce na energiczne mieszanie).

W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę, dokładnie mieszając. Gdy cała się rozpuści, dodajemy glukozę i stawiamy na najmniejszy ogień na gazie. Mieszamy, aż glukoza dokładnie się rozpuści (ale nie zagotuje!).

Dodajemy cukier puder, chwilę mieszamy, zestawiamy z gazu i dalej mieszamy, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

Gdy masa zaczyna być plastyczna, przekładamy ją na stolnicę i dalej zagniatamy ręcznie. Jeżeli jest zbyt sucha i składniki nie chcą się połączyć, można dodać parę kropel gorącej wody z czajnika (naprawdę po kilka kropel, bo cukier potrzebuje mało wody), jeżeli natomiast jest zbyt klejąca – dodajemy cukru pudru.

Na tym etapie dzielimy masę na mniejsze części i dodajemy odpowiednio barwniki. Ponownie zagniatamy do uzyskania jednolitego koloru. Najlepiej używać barwników w proszku, bo te w płynie za bardzo rozrzedzają masę.

Z tak przygotowanego lukru plastycznego formujemy świnki. Nos robimy ze spłaszczonej kulki, dziurki od nosa robimy za pomocą wykałaczki. Do oczu użyłam posypki cukrowej.

2. Biszkopt

Następnie przygotowujemy tort. Zaczynamy od upieczenia biszkoptu. Najlepszy przepis na biszkopt kakaowy znalazłam na stronie mojewypieki.com. Jest rewelacyjny.

Składniki (tortownica o średnicy 20-22 cm):

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
  • 1/3 szklanki kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta, by składniki się połączyły.

Tortownicę o średnicy 20 – 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 – 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia.

Wystudzony, przekroić na 3 blaty.

3. Masa do tortu

Następnie przygotowujemy masę do przełożenia tortu.

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady (60% kakao)
  • 250 ml śmietanki kremowej 30%
  • 2 łyżki brązowego cukru

Czekoladę połamać na kosteczki, włożyć do miski. W rondelku podgrzać śmietankę razem z cukrem, prawie do zagotowania. Przelać do miski z czekoladą, mieszać, aż czekolada całkowicie się roztopi i powstanie gładka masa. Tort przełożyć wystudzoną i gęstą masą i posmarować nią boki tortu.

4. Błoto

Na końcu przygotowujemy błoto, w którym będą się tarzać świnki.

Składniki:

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 5 łyżeczek jogurtu naturalnego

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, lekko studzimy i mieszamy z jogurtem naturalnym. Tak przygotowaną masą smarujemy wierzch tortu.

Tort - świnki w błocie

Na sam koniec posypujemy boki i częściowo wierzch tortu pokruszonymi ciastkami czekoladowymi, które mają udawać ziemię.

Wcześniej przygotowane świnki układamy na torcie w błocie.

Tort - świnki w błocie

Tort - świnki w błocie

Przepis zaczerpnięty z kilku źródeł:

lukier plastyczny: blogotowanie.blox.pl

biszkopt: mojewypieki.com

masa do tortu: kwestiasmaku.com

Smacznego! :)

Zupa meksykańska

Zupa meksykańska

Zupa w sam raz na nadchodzące chłodne dni – rozgrzewająca, aromatyczna i sycąca. Pełna przypraw, warzyw i kolorów. Dla mnie idealna. Naprawdę warto spróbować. 

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego (ja użyłam z indyka)
  • 2-3 duże cebule
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1-2 puszki pomidorów bez skórek lub przecier pomidorowy
  • przyprawy (sól, pieprz, papryka chilli, papryka słodka, bazylia, oregano)
  • serek topiony 2-3 trójkąciki

Zawartość puszek wraz z tzw. wodą wlać do garnka. Następnie dolać do garnka wodę, tak aby całość była rzadka. Przyprawić łyżeczką soli oraz pieprzu i gotować na wolnym ogniu.

W międzyczasie podsmażyć mięso mielone doprawione solą, pieprzem, papryką chilli i słodką papryką, bazylią i oregano. Ja użyłam mięsa mielonego z indyka, ale można użyć mięsa wieprzowego. Mielone wieprzowe lepiej się smaży, nie zbija się tak bardzo w kawałki, jak to jest w przypadku mięsa z indyka. Po chwili dodać do mięsa pokrojoną w kostkę cebulę, a po kilku minutach pokrojoną w kostkę paprykę. Całość podsmażać do momentu, gdy cebula wraz z papryką będą miękkie.

Następnie całość dodać do garnka i dodać wyciśnięty czosnek. Doprawić solą, pieprzem, chilli, papryką słodką, bazylią. Dolać wody, tak aby całość była rzadką zupą i zagotować. Dodać serki topione i mieszać, aż się całkowicie roztopią.

Przepis zaczerpnięty z fotoprzepis.pl

Smacznego! :)