Sałatka z soczewicą, ciecierzycą i kiełkami

Sałatka z soczewicą, ciecierzycą i kiełkami

Są niektóre potrawy, które są smaczne, ale jakoś rzadko się do nich wraca, a są też takie, które bardzo przypadną nam do gustu i wracamy do nich bardzo często. Jestem pewna, że jeżeli chociaż raz przygotujecie tę sałatkę, to na stałe zagości na liście Waszych ulubionych sałatek. Dla mnie jest przepyszna. Jest to też sałatka, która jest tak pożywna, że może służyć jako samodzielne danie. Przyrządza się ją naprawdę błyskawicznie, całość nie zabiera więcej niż 10 minut. Jest to też bardzo wartościowe danie – zawiera warzywa strączkowe, pomidory i bombę witaminową w postaci kiełków. Bez dodatku majonezu, z  niewielką ilością oliwy czy oleju. Szczerze polecam.

Składniki:

  • 1 puszka (ok. 240 g) soczewicy z puszki
  • 1 puszka (ok. 240 g) ciecierzycy z puszki
  • ok. 250 g pomidorków koktajlowych
  • garść mieszanych kiełków (np. rzodkiewki i lucerny)
  • 100 g szynki (użyłam lekko wędzonej)
  • 100 g żółtego sera (najlepiej ostrego)
  • sól, pieprz
  • sok z 1 cytryny
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego

Soczewicę oraz ciecierzycę osączamy z zalewy, dokładnie płuczemy i wrzucamy do miski. Dodajemy pomidorki pokrojone w ćwiartki i kiełki. Szynkę kroimy w słupki, ser ścieramy na tarce na dużych oczkach i dodajemy do sałatki. Doprawiamy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny oraz oliwą, wszystko razem mieszamy.

Źródło: miesięcznik „Kuchnia” 5/2012

Lody jogurtowe z jagodami na patyku

Lody jogurtowe z jagodami na patyku

Świetna alternatywa dla kupnych lodów – zwłaszcza dla dzieci. Lody zawierają tylko 3 składniki – jogurt, jagody i miód. Porównajcie sobie z długą listą składników na opakowaniach lodów ze sklepu. Przygotowuje się je szybko, najdłużej trwa jedynie proces mrożenia. Jeżeli wolicie bardzo słodkie lody, to zwiększcie ilość miodu, ale według mnie są takie akurat. Bardzo polecam. :-)

Składniki (na 6 sztuk, każda foremka o pojemności ok. 50 ml):

  • 1 szklanka (250 ml) jogurtu greckiego
  • 150 g jagód
  • 3 łyżki miodu

Jogurt zmiksować z miodem do całkowitego połączenia. Kilka łyżek jogurtu z miodem odłożyć do miseczki. Do pozostałego miodu dodać jagody i zmiksować, ale tak, żeby pozostały jeszcze kawałki owoców. Masę jagodową przekładać do foremek na lody na zmianę z samą masą jogurtowo-miodową. W lody wetknąć patyczek. Foremki wstawić na kilka godzin do zamrażalnika.

Jeżeli lody nie będą chciały wyjść z foremki, to dosłownie na chwilę należy zanurzyć je w ciepłej wodzie.

Smacznego! :)

lody_jogurtowo_jagodowe4

Lody jogurtowe z jagodami na patyku

Lody jogurtowe z jagodami na patyku

Zupa ze świeżych ogórków

Zupa ze świeżych ogórków

Nie ma chyba osoby, która nie jadła zupy ogórkowej, ale czy jedliście kiedyś zupę ze świeżych ogórków? :-) Zupa jest typowo letnia – lekka, pachnąca świeżym ogórkiem i koperkiem. I przyrządza się ją szybko, jak na letnie potrawy przystało, żeby nie trzeba było spędzać wielu godzin przy gorącej kuchence.

Składniki:

  • 0,5 kg świeżych ogórków (ok. 4 gruntowe lub 2 długie)
  • 1 średnia cebula
  • 4 średnie ziemniaki
  • 1 litr bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 1/2 szklanki słodkiej śmietanki 12 lub 18%
  • mały pęczek koperku
  • sól, pieprz
  • sok z 1/2 cytryny
  • masło

Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na maśle. Ogórki obrać i pokroić w drobną kostkę i dodać do cebuli (trochę pokrojonego ogórka odłożyć i dodać na samym końcu do zupy). Kilka minut podsmażyć razem.

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, wrzucić do wrzącego bulionu i ugotować do miękkości. Do ugotowanych ziemniaków dodać podsmażoną cebulę i ogórki. Wszystko razem zmiksować na gładki krem.

Do słodkiej śmietanki dodać trochę gorącej zupy, żeby ją zahartować i żeby się nie zwarzyła. Wlać do zupy.

Dodać drobno pokrojony koperek.

Wszystko doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Gotować jeszcze kilka minut, żeby zupa się zagęściła.

Na koniec do zupy wrzucić kawałki wcześniej odłożonego ogórka.

Smacznego! :)

Orzeźwiający napój arbuzowo-melonowy

Orzeźwiający napój arbuzowo-melonowy

Orzeźwiający napój w sam raz na upały. Bez dodatku cukru czy miodu, ponieważ same owoce są bardzo słodkie. W wersji dla dorosłych można dodać do tego napoju rum. 

Składniki:

  • 200 g arbuza
  • 100 g melona
  • sok z 1 limonki
  • 1 szklanka kruszonego lodu
  • 200 ml wody mineralnej gazowanej
  • 100 g białego rumu (opcjonalnie)

Wodę, arbuza (pozbawionego pestek), melona (również bez pestek) oraz sok z limonki razem zmiksować. Następnie połączyć z kruszonym lodem.

Koktajl przelać do wysokich szklanek (można udekorować np. paskami skórki limonki). W wersji dla dorosłych można dodać 100 ml białego rumu.

Smacznego! :)

Źródło: książka „Cukiernia Lidla”

Orzeźwiający napój arbuzowo-melonowy

Młoda marchewka zapiekana z tymiankiem, orzechami laskowymi i białym winem

młoda marchewka

Młode marchewki same w sobie są słodkie, delikatne i po prostu pyszne. Do tego dodatek tymianku, świeżego soku z pomarańczy i wina sprawia, że ze zwykłej marchewki robi się danie trochę wykwintne, ale nadal proste i pięknie prezentujące się na talerzu. Całość dopełnia smak uprażonych orzechów laskowych. My na obiad jedliśmy marchewki z upieczonymi i wcześniej zamarynowanymi piersiami z kurczaka. I wyszło z tego bardzo smakowite danie bez brudzenia zbędnej ilości garnków i naczyń. 

Składniki (na 4 porcje):

  • 2 pęczki młodych marchewek
  • 1/2 szklanki (70 g) orzechów laskowych
  • 5 świeżych gałązek tymianku
  • sól i pieprz
  • 3 łyżki wytrawnego białego wina
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • 1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
  • 2 kawałki masła

Piekarnik rozgrzać to temperatury 180° C z termoobiegiem.

Orzechy laskowe rozłożyć na blaszce do pieczenia i piec 10-12 minut lub do czasu, gdy nabiorą jasnozłocistej barwy. Jeżeli są w łupinach, to po wyjęciu z piekarnika należy je zawinąć w ręcznik i energicznie pocierać, żeby od orzechów odeszły łupiny. Orzechy bez łupin ponownie zawinąć w ręcznik, ręcznik położyć najlepiej na desce do krojenie i delikatnie uderzać tłuczkiem, żeby rozkruszyć orzechy na dość duże kawałki.

Na blaszce do pieczenia ułożyć folię aluminiową lub papier do pieczenia i wzdłuż środka ułożyć umyte i pozbawione zielonych części marchewki. Posypać je tymiankiem (użyć kilku gałązek i kilku oderwanych listków), a następnie doprawić solą i pieprzem.

Na marchewkach rozłożyć kolejną warstwę folii aluminiowej lub papieru do pieczenia. Kilkakrotnie zawinąć te brzegi folii lub papieru, której znajdują się najbliżej ciebie. Podobnie zrobić z krawędziami z prawej i lewej strony. Wolną, najdalszą od siebie krawędź wywinąć w swoim kierunku i do środka opakowania ostrożnie wlać wino, sok pomarańczowy i oliwę, a na koniec włożyć masło. Krawędź zawinąć pod spód tak, aby powstała paczka była szczelnie zamknięta. Blachę włożyć do piekarnika. Piec ok. 25 minut (zależy od grubości marchewek) lub do czasu, gdy marchewki zrobią się dość miękkie, ale zachowają chrupkość. Aby sprawdzić, czy marchewki są gotowe, należy ostrożnie wyjąć blachę z marchewkami z piekarnika i przez folię/papier wbić w marchewkę ostry nóż.

Po upieczeniu wyjąć blachę i przeciąć opakowanie ostrym nożem. Marchewkę przełożyć na półmisek i dokładnie polać sokiem pozostałym w folii/papierze. Całość posypać orzechami laskowymi, na koniec doprawić solą i pieprzem.

Smacznego! :)

Źródło: książka ” What Katie ate. Prosta kuchnia w dobrym stylu” Katie Quinn Davies 

młoda marchewka

Zielone szparagi z chilli, cytryną i miętą

Zielone szparagi z chilli, cytryną i miętą

Trzeba korzystać z zielonych szparagów, póki jeszcze są, bo powoli będą już znikać ze sklepów. Ale za to zastąpi je kolejne moje ukochane warzywo – bób. Czy mnie to martwi? Absolutnie nie! :-) Pierwszy woreczek bobu już pochłonięty :-) Wracając do szparagów – tym razem wersja z dodatkiem cytryny, mięty, chilli i parmezanu. Cytryna i mięta sprawiają, że szparagi są orzeźwiające i kwaskowate, ale równoważy je i łagodzi smak parmezanu. Jeżeli chcecie, żeby szparagi były bardziej ostre, to nie usuwajcie pestek z papryczki. Ja usunęłam i wersja była bardziej łagodna. 

Składniki (na 2-3 porcje):

  • pęczek cienkich zielonych szparagów
  • 1 garść świeżych liści mięty drobno posiekanych
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • 1 mała paryczka chilli
  • sól, pieprz
  • olej rzepakowy
  • starty parmezan do przybrania i cząstki cytryny do podania

W garnku zagotować osoloną wodę. Szparagi umyć i odłamać zdrewniałe końce. Wrzucić do gotującego się wrzątku. Gotować 2 minuty. Następnie odsączyć je i na 5 minut zanurzyć w bardzo zimnej wodzie. Po tym czasie ponownie je odsączyć i osuszyć papierowymi ręcznikami.

W misce wymieszać liście mięty, skórkę i sok z cytryny, pokrojoną w paseczki papryczkę chilli, sól i pieprz. Odstawić na później.

Porządnie rozgrzać patelnię do grillowania ustawioną na dużym ogniu. Gdy będzie bardzo gorącą wlać niewielką ilość oleju, rozprowadzić po całej patelni, następnie wsypać zblanszowane szparagi. Zmniejszyć ognień i dodać połowę mieszanki mięty, cytryny i chilli. Piec 1-2 minuty lub do czasu, gdy szparagi będą lekko osmalone. Następnie szczypcami kuchennymi przewrócić je na drugą stronę, dodać resztę mieszanki przypraw i ponownie przez chwilę podpiec.

Gotowe szparagi przełożyć na półmisek (nie należy zapominać o przyprawach, które są na patelni). Doprawić pieprzem i posypać parmezanem. Podawać z cząstkami cytryny, które każdy będzie mógł wycisnąć na warzywa według uznania.

Smacznego! :)

Źródło: książka „What Katie ate. Prosta kuchnia w dobrym stylu” Kate Quinn Davies

Sernik truskawkowo-czekoladowy na zimno

Torcik truskawkowo-czekoladowy na zimno

Kiedy przychodzi lato, zawsze chętnie sięgam do przepisów na ciasta, które nie wymagają pieczenia. Przyjemniej się je je, kiedy jest ciepło za oknem, no i włączony piekarnik nie zwiększa jeszcze dodatkowo temperatury w kuchni :-) Nie jestem łasuchem, o wiele chętniej wybiorę do zjedzenia coś konkretnego niż ciasto, ale sernikom nigdy nie mogę się oprzeć – czy to na zimno, czy pieczonym. Ten sernik składa się z dwóch warstw – jedna to połączenie sera z truskawkami, a druga z czekoladą. Ciasto nie jest za słodkie, dla mnie akurat. Jeżeli ktoś woli bardzo słodkie ciasta, to można dodać więcej cukru, ale moim zdaniem te proporcje są idealne. 

Składniki (na tortownicę o średnicy 19 cm):

Spód:

  • 90 g herbatników pełnoziarnistych
  • 20 g czekolady deserowej
  • 30-40 g masła

Masa truskawkowa i czekoladowa:

  • 700 g twarogu sernikowego z wiaderka (wg mnie najlepszy jest z Piątnicy lub kanapkowo-sernikowy z Wielunia)
  • 250 g truskawek
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki żelatyny
  • 6-7 łyżek gorącej wody
  • 100 ml śmietanki 30% + 2 łyżki cukru pudru

Dekoracja:

  • 100 g truskawek
  • 50 g czekolady deserowej lub mlecznej

Wykonanie spodu

Herbatniki rozdrobnić na piasek. Zawinęłam je w ręcznik kuchenny i rozkruszyłam za pomocą wałka do ciasta.
Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać do pokruszonych herbatników, wymieszać, aż powstanie masa o strukturze mokrego piasku.
Masę herbatnikową przełożyć na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, wylepić nią dno, dociskając łyżką, wyrównać i schłodzić w lodówce.

Wykonanie masy truskawkowo-czekoladowej

Truskawki umyć, pozbawić szypułek, rozdrobnić blenderem do konsystencji musu.
Mleczną czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej, pozostawić do ostygnięcia.
Żelatynę zalać 6-7 łyżkami gorącej wody i mieszać energicznie, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Jeżeli nadal będą grudki, to należy podgrzać ją na gazie, ale nie doprowadzić do wrzenia.
Twaróg przełożyć do miski, dodać rozpuszczoną żelatynę i od razu zmiksować.
Masę serową podzielić na dwie części. Do jednej części dodać mus truskawkowy oraz 3 łyżki cukru, zmiksować do połączenia się składników. Do drugiej części dodać roztopioną czekoladę (ostudzoną, ale ciągle płynną), zmiksować do połączenia się składników i uzyskania jednolitej barwy.
Masę truskawkową przelać na spód z herbatników, schłodzić około 1- 1,5 godziny w lodówce.
Mocno schłodzoną śmietankę 30% ubić na sztywno i pod koniec ubijania dodać 2 łyżki cukru pudru. Przełożyć do masy czekoladowej, dokładnie wymieszać. Masę czekoladową pozostawić w temperaturze pokojowej (można co jakiś czas zamieszać, żeby wierzch się nie ściął).
Na stężałą masę truskawkową delikatnie wyłożyć masę czekoladową, wyrównać. Całość schłodzić do zastygnięcia obu warstw, najlepiej przez kilka godzin lub całą noc.
Schłodzony, zastygnięty sernik wyjąć z tortownicy.

Wykonanie dekoracji

Oczyszczone truskawki pokroić w plasterki, ułożyć je na wierzchu sernika tak, by lekko nachodziły na siebie, zaczynając od brzegów sernika, a kończąc w jego środku.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Jeżeli czekolada jest zbyt gęsta, dodać jeszcze odrobinę mleka – konsystencja powinna być lekko lejąca.
Wierzch sernika udekorować czekoladą przy pomocy łyżki, tworząc szlaczki.

Sernik przechowywać w lodówce.

Smacznego! :)

Źródło: smakolykibereniki.blogspot.com

torcik truskawkowo-czekoladowy2

torcik truskawkowo-czekoladowy

torcik truskawkowo-czekoladowy4

Ryż zapiekany z truskawkami i rabarbarem

Ryż zapiekany z truskawkami i rabarbarem

Bardzo dobry deser z prostych składników i sezonowych owoców. Truskawki, rabarbar i puszysty ryż na mleku. To wszystko bez cukru, za to z dodatkiem miodu. Deser smakuje dobrze zarówno na gorąco, jak i na zimno. Mam wrażenie, że na zimno nawet zyskuje na smaku (przynajmniej wtedy, kiedy za oknem jest tak ciepło). Deser dobry zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

Składniki (na 4 porcje):

  • 700 ml mleka
  • 125 g ryżu
  • 350 g truskawek
  • 350 g rabarbaru
  • 165 ml miodu (11 płaskich łyżek)
  • 1 jajko
  • 3 łyżki śmietany kremówki
  • 2 łyżki płatków owsianych (można użyć mieszanki wieloziarnistych)
  • mięta do dekoracji
  • sól

Mleko zagotować. Wsypać ryż i doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu ok. 30 minut. Mieszać co jakiś czas (pod koniec często), żeby ryż się nie przypalił.

Rabarbar umyć, oczyścić i pokroić na kawałki. Wymieszać z 90 ml miodu (6 łyżek) i gotować na małym ogniu przez ok. 5 minut, aż rabarbar będzie miękki, ale nie może się rozpadać. Rabarbar odsączyć z syropu i przełożyć do 4 małych foremek do zapiekania (każda po 375 ml) lub do jednej większej (ok. 1,5 l pojemności). Truskawki pokroić w grube plastry lub na połówki. Rozłożyć na rabarbarze.

75 ml miodu (5 łyżek) dodać do ugotowanego ryżu i wymieszać. Można dodać mniej miodu, bo ryż wychodzi dosyć słodki. Jajko rozbić, żółtko oddzielić od białka. Białko ubić ze szczyptą soli. Żółtko wymieszać z kremówką i dodać do ryżu. Na końcu ryż połączyć z ubitym białkiem. Ryż ostrożnie położyć na rabarbarze i truskawkach. Wierzch posypać płatkami owsianymi.

Zapiekać przez ok. 5 minut w temp. 225° C (termoobieg 200° C).

Przed podaniem udekorować miętą.

Smacznego! :)

Źródło (z moimi zmianami): miesięcznik „Pyszne” 6/2016

Bigos z młodej kapusty

Bigos z młodej kapusty

Bigos z młodej kapusty to obowiązkowa pozycja wiosną. Jest pyszny, delikatny, z dodatkiem aromatycznego koperku, a do tego przygotowuje się go (łącznie z poszatkowaniem kapusty) w ok. 40 minut. Same zalety. W weekend zrobię kolejną porcję, włożę do słoika, a potem do lodówki i tym samym ukryję wiosnę w słoiku i przedłużę ją sobie chociaż o kilka tygodni :-)

Składniki:

  • 1 duża główka młodej kapusty
  • 1 duża cebula
  • 400 g kiełbasy podwędzanej
  • 1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka papryki słodkiej w proszku
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól, pieprz
  • 1 mały pęczek koperku
  • olej do smażenia

Kapustę umyć i poszatkować. Włożyć do garnka, zalać 2 szklankami wody i dodać 2 łyżeczki soli. Gotować pod przykryciem ok. 15 minut.

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju, dodać pokrojoną w kostkę kiełbasę. Podsmażyć. Dodać do podgotowanej kapusty. Do garnka dodać również koncentrat pomidorowy, doprawić papryką w proszku, pieprzem (do smaku), cukrem i solą (w razie potrzeby). Gotować razem ok. 10 minut, aż kapusta będzie miękka, ale nie rozpadająca się.

Na sam koniec dodać posiekany koperek. Wymieszać.

Smacznego! :)

Bigos z młodej kapusty

Klopsiki z tuńczyka w sosie pomidorowym

Klopsiki z tuńczyka w sosie pomidorowym

Szybkie do przygotowania, delikatne klopsiki z tuńczyka. Oczywiście w moim ulubionym sosie pomidorowym. Zauważałam, że dodaję pomidory, gdzie tylko mogę. Na razie oszczędzam jedynie słodkie ciasta, ale kto wie ;-) Sezon na pomidory zbliża się wielkimi krokami (teraz jeszcze są szklarniowe), więc już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła używać tych świeżych, zamiast z puszki. 

Składniki (na 2 porcje):

  • 1 puszka tuńczyka w kawałkach w sosie własnym
  • 1 jajko
  • 3 płaskie łyżki bułki tartej
  • 1/3 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 średnia marchewka
  • 1 puszka pomidorów krojonych (400 g)
  • 5 łyżek groszku konserwowego (ok. 100 g)
  • sól
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku
  • olej rzepakowy do smażenia

Dodatkowo:

  • makaron
  • pietruszka lub szczypior do posypania

Tuńczyka osączyć z zalewy, rozdrobnić, wymieszać z jajkiem, bułką tartą, ziołami prowansalskimi, przyprawić solą. Uformować małe klopsy (wielkości małego orzecha włoskiego) i usmażyć na oleju. Osączyć na papierowym ręczniku.

Dolać trochę oleju na patelnię, wrzucić pokrojone w plasterki czosnek i marchewkę, smażyć kilka minut. Następnie dodać pomidory wraz z zalewą, wlać 1/3 szklanki wody, doprawić solą i papryką i dusić pod przykryciem ok. 15 minut.

Klopsy i zielony groszek przełożyć do sosu i gotować jeszcze ok. 10 minut, aż marchewka będzie miękka.

Podawać z makaronem. Posypać natką pietruszki lub szczypiorem.

Smacznego! :)

Źródło: „Moje smaki życia” 11/2015