
Wiele razy przymierzałam się do przygotowania hummusu, chcąc urozmaicić nudne kanapki z serem i szynką, ale dopiero niedawno kupiłam pastę tahini (bez problemu dostępną w większych sklepach) i w końcu zaczęłam go robić. I oto w końcu na stronie on – hummus we własnej osobie! :-) Przygotowanie go zajmuje chwilę (nie licząc czasu namaczania i gotowania ciecierzycy lub tym bardziej chwilę, jeżeli używamy ciecierzycy z puszki). I jest świetnym uzupełnieniem i wzbogaceniem codziennych kanapek. Hummus idealnie nadaje się też na wszelkiego rodzaju imprezy. Można go podawać ze świeżym pieczywem, czy warzywami pokrojonymi w słupki. Pamiętajcie, żeby wierzch hummusu, po przełożeniu do miseczki, polać oliwą.
